MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Powiedzieli po meczu...
02.09.2004

Grzegorz Sokołowski

W najbliższą niedzielę na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim czekają nas kolejne emocje. Tym razem ostrowski Intar w walce o pierwszą ligę 2005 podejmie na własnym torzerawickiego Kolejarza. Rawiczanie będą mieli okazję do rewanżu za porażkę, której doznali w ubiegłą niedzielę na własnym torze. Przypomnijmy, że przegrali oni w stosunku 34:55. Emocje już w niedzielę, my tymczasem prezentujemy państwu wypowiedzi, które zanotowaliśmy po niedzielnym meczu.

Piotr Dym (zawodnik Intaru Ostrów)
Na pewno w meczu były różne podteksty. Czułem pewne napięcie psychiczne. Ja jednak jestem sportowcem. Myślę, że każdy zachowałby się w ten sposób – jechał jak najlepiej, dla publiczności i także dla siebie. Dzisiaj wygraliśmy, jednak ja spodziewałem się ładniejszego meczu, spodziewałem się, że gospodarze postawią nam większy opór. Myślę, że byliśmy dobrze przygotowani sprzętowo. Technicznie też dobrze pojechaliśmy. W dużej mierze na tym torze decydował start, krawężnik. Nie potrzeba tutaj wcale szybkiego sprzętu.

Jan Łyczywek (prezes Intaru Ostrów)
Spodziewałem się zwycięstwa naszego zespołu tutaj w Rawiczu. Liczyłem też, że ten mecz będzie bardziej wyrównany, że dostarczy nam więcej emocji, jednak praktycznie od samego początku objęliśmy prowadzenie i kontrolowaliśmy je do końca spotkania. Życzyłbym sobie również, aby drugoligowy Rawicz utrzymał się w gronie pierwszoligowców.

Mirosław Borowicz (kierownik Intaru Ostrów)
Wszystko pod kontrolą od pierwszego do ostatniego biegu. Jednak pamiętajmy o jednym: nigdy nie wolno lekceważyć żadnego rywala. Tego lekceważenia drużyny rawickiej z całą pewnością z naszej strony nie było. Kilka punktów w dziwny sposób nam uciekło. Nie chcę też komentować decyzji sędziego co do wykluczenia Artura Pietrzyka. Dla mnie sprawa jest jednoznaczna: Pietrzyk nie faulował. Na koniec chciałbym podkreślić dobrą jazdę juniorów. Trzymają gaz, potrafią na dystansie zbliżyć się do przeciwnika. Myślę, że praca trenera Grabowskiego daje już pierwsze efekty. Jeszcze w historii tego klubu bowiem nie było sytuacji, aby juniorzy ojechali 40 imprez.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA