MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Po spotkaniu Intar Ostrów - KSŻ Krosno
10.08.2004

Marcin Herczak

W niedzielę w Ostrowie rozegrano pierwsze ze spotkań rundy finałowej 1 i 2 ligi. Przypomnijmy iż żużlowcy drużyn które zajęły miejsca 5-7 w pierwszej lidzeoraz 1-3 w drugiej lidze po sezonie zasadniczym rywalizują teraz o cztery miejsca w przyszłorocznych rozgrywkach pierwszej ligi. Przed spotkaniem Intaru Ostrów z KSŻ Krosno wydawało się iż problemów z odniesieniem łatwego zwycięstwa nie powinni mieć gospodarze. Tymczasem goście zaskoczyli chyba wszystkich i o zwycięstwie ostrowian zadecydowały dopiero ostatnie wyścigi.

Od początku spotkania wynik oscylował w granicach remisu, a trzykrotnie (po 3, 8 i 9 wyścigu) to goście prowadzili dwoma punktami. Warto wspomnieć że w tym okresie przewaga ostrowian również ani razu nie była wyższa niż dwa oczka. "Mecz był napewno ładnym widowiskiem. Nie spodziewałem się że będziemy tutaj walczyć jak równy z równym. Więcej objeżdżenia, a także lepiej przygotowani sprzętowo są napewno zawodnicy pierwszoligowi. Początek lepiej wykorzystaliśmy i była szansa na niespodziankę. Końcówka jednak należała do gospodarzy i ostatecznie to Ostrów był górą" - powiedział trener gości, Franciszek Jaziewicz.

O sukcesie ostrowian zadecydowały cztery ostatnie wyścigi, po jedenastu był remis 33:33. W dwunastym biegu taśmę zerwał Dawid Bendzera, a w powtórce Artur Pietrzyk i Piotr Dym podwójnie pokonali Tomasza Łukaszewicza. Intar objął czteropunktowe prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Trzynasty wyścig zakończył się remisem, ale oba wyścigi nominowane podwójnie wygrali żużlowcy Intaru i to oni zwyciężyli w całym spotkaniu 51:39.

"Jednak Ostrów ma zespół jak na drugą ligę mocny. W końcówce zabrakło trochę determinacji. Łukaszewicz w ostatniej chwili dojechał pod linię startową w 14 wyścigu i niestety został wykluczony. Dwa ostatnie biegi były po 5:1. No niestety. Przegraliśmy, trudno, ale cieszymy się z takiego wyniku. Ostrów był lepszy, należą się gratulacje. My będziemy jechać dalej" - podsumował Franciszek Jaziewicz.

Z kolei trener gospodarzy, Jan Grabowski miał z pewnością mieszane uczucia. "Zwycięstwo cieszy, ale styl w jakim zostało wywalczone martwi. Słaba postawa Marka Latosiego, a także wpadki Dyma, Jędrzejaka oraz Pietrzyka spowodowały że dopiero w końcówce przypieczętowaliśmy to zwycięstwo. Całe szczęście że bardzo dobrze jechał dziś Adam Fajfer. Jestem zadowolony z młodzieżowców którzy wypadli znacznie lepiej aniżeli właśnie Marek Latosi" - powiedział szkoleniowiec Intaru Ostrów.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA