MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Kolejarz Opole - Intar Przeglšd Żużlowy.pl 39:51
01.06.2003

Grzegorz Sokołowski

W rozegranym dziś zaległym spotkaniu w ramach trzeciej kolejki drugiej ligi Intar Przegląd Żużlowy.pl zasłużenie pokonał Kolejarza Opole 51:39. Gospodarze starannieprzygotowywali się do tego pojedynku. Mówiło się o możliwości zakontraktowania trzeciego obcokrajowca. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano Rinata Mardanszina oraz Mateja Zagara. Ostatecznie jednak Kolejarz przystąpił do tego pojedynku w krajowym zestawieniu, ale zasilony sprzętowo. Goście natomiast przyjechali na Opolszczyznę wzmocnieni Szwedem - Peterem Ljungiem, który po raz pierwszy wystartował w lidze polskiej. Stawka meczu dla obydwu zespołów była zdecydowanie odmienna. Ostrowianie, aby wciąż liczyć się w walce o awans do pierwszej ligi musieli wywieźć ze stolicy polskiej piosenki dwa punkty, natomiast miejscowi walczyli jedynie o prestiż przed własną publicznością.
Już pierwszy wyścig pokazał, że zgromadzonych na opolskim stadionie kibiców czeka bardzo ciekawe widowisko. Po wyjściu spod taśmy żaden z zawodników nie odpuszczał. Wszyscy jechali bardzo szybko, ale fair. Niestety na przeciwległej do startu prostej podniosło motocykl Macieja Jądera i zaliczył on groźnie wyglądający upadek. Na szczęście jadący tuż za nim Ljung zdołał ominąć koziołkującego zawodnika gospodarzy i do karambolu nie doszło. Co ważne Maciej również nie odniósł poważniejszej kontuzji i choć poobijany, to jednak uczestniczył w kolejnych biegach. W powtórce wyścigu osamotniony Mikuta nie sprostał ostrowianom, którzy doskonale wyszli spod taśmy i pewnie zainkasowali pięć punktów. W wyścigu drugim zanosiło się na kolejne podwójne zwycięstwo gości, jednak jadący na pierwszej pozycji Tomasz Kwiatkowski zanotował defekt i wyścig ten zakończył się remisem. W wyścigu szóstym bardzo ładną akcją przy samej bandzie popisał się Marcin Dąbrowski, który dopiero na trzecim okrążeniu wyprzedził jadącego na trzeciej pozycji Jądera. Szkoda, że Marcin zaledwie raz pojawił się na torze, ponieważ jego ambitna jazda mogła dostarczyć kibicom jeszcze wiele emocji.
Bezpieczna, kilkupunktowa przewaga ostrowian utrzymywała się aż do biegu ósmego. W wyścigu dziewiątym duet gospodarzy: Czechowicz - Łabędzki podwójnie pokonał parę Latosi - Jaziewicz. Wyścig dziesiąty ponownie zakończył się dubletem opolan. Tym razem jednak ostrowianie oddali punkty bez walki. Najpierw bowiem na starcie zerwał się łańcuch Krzysztofowi Stojanowskiemu, następnie defekt przytrafił się Przemysławowi Tajchertowi, który jednak ambitnie, przy aplauzie publiczności pokonał ostatnie okrążenie na piechotę i zainkasował jeden punkt. W tym momencie w obozie Intaru Przegląd Żużlowy.pl zapanowała mała nerwowość, ponieważ mozolnie wypracowywana przewaga stopniała do zaledwie dwóch punktów. Obawy ostrowskich kibiców błyskawicznie jednak rozwiali ich pupile. Najpierw w wyścigu jedenastym pięć punktów zainkasowali Adam Jaziewicz z Tomaszem Kwiatkowskim, następnie desygnowany powtórnie do walki ostrowski junior ponownie był współautorem dubletu. Tym razem w parze z Peterem Ljungiem.
Przed wyścigami nominowanymi zespół z Ostrowa prowadził dziesięcioma punktami i już tylko wyjątkowy pech mógł odebrać ostrowianom dwa cenne punkty meczowe. Po wyścigu trzynastym przewaga zmalała o dwa "oczka", a to za sprawą Jądera i Blauta, którzy pokonali Latosiego i Jaziewicza 4:2. Wyścigi 14 i 15 należały już jednak do gości, którzy dwukrotnie triumfowali w stosunku 4:2. W czternastym para Stojanowski - Kwiatkowski pokonała Mikutę i Łabędzkiego. W wyścigu piętnastym natomiast, po bardzo zaciętej walce ze Sławomirem Dudkiem zwyciężył najlepszy tego dnia zawodnik ostrowski - Przemysław Tajchert. Jeden punkt wywalczył Peter Ljung, a Adam Czechowicz na skutek defektu wyścigu tego nie ukończył.

Po meczu powiedzieli:
Romuald Łoś - trener Intaru Przegląd Żużlowy.pl
Kibice byli. Widowisko przednie. Po dziesiątym biegu sensacja wisiała w powietrzu. Była to jednak sensacja dla kibiców, ponieważ jedenasty i dwunasty bieg wygraliśmy 5:1. Co prawda niektórzy denerwowali się, ale ja byłem spokojny o wynik. Chciałbym, aby nasze zwycięstwo było bardziej okazałe, jednak przytrafiło się nam kilka defektów. Najważniejsze jednak, że meczy wygrany.

Łukasz Malaka - Prezes Intaru Przegląd Żużlowy.pl
Przyjechaliśmy tu z nadzieją na wygraną. Po ciężkim spotkaniu odnieśliśmy zwycięstwo, jednak nie ukrywam, że gospodarze postawili nam twarde warunki gry. Staraliśmy się jak mogliśmy. Ja myślę, że możemy być zadowoleni z tej wygranej. Stwarza nam to nadzieję na to, że ten zespół na końcu sezonu zajmie którąś z pierwszych dwóch lokat w tabeli. A co do zawodników, to na wysokim poziomie pojechał cały zespół. Nie ma sensu dziękowanie każdemu z tych zawodników z osobna, bo wydaje mi się, że tworzą w tym momencie monolit, który jest w stanie jeździć i wygrywać. Powiem krótką parafrazą, że ci chłopcy są w stanie "umierać za Ostrów", co pokazali dzisiaj na torze. Bardzo ładne biegi, bardzo ładne widowisko. Życzę sobie tylko tego, żeby tak jeździli w dwumeczu z Łodzią.

Adam Jaziewicz - zawodnik Intaru Przegląd Żużlowy.pl
Wydaje mi się, że dzisiejszy mecz podobał się kibicom. Był dosyć zacięty. W pewnym momencie opolanie dogonili nas, jednak wtedy my przełamaliśmy się, pojechaliśmy lepiej i wygraliśmy cały mecz, z czego jestem bardzo zadowolony.

Krzysztof Stojanowski zawodnik Intaru Przegląd Żużlowy.pl
Było dobrze. W pewnym momencie zrobiło się trochę gorąco, bo miałem defekt na starcie - zerwał mi się łańcuch. Opolanie podgonili do dwóch punktów, ale później dzięki dobrej jeździe chłopaków wszyscy się zmobilizowaliśmy i mecz rozstrzygnęliśmy na naszą korzyść. Bardzo się cieszę że, mecz podobał się kibicom. Był to właśnie taki mecz dla kibiców, nie do jednej bramki. Jeśli chodzi o mój występ, to myślę, że ogólnie było dobrze, poza tym jednym defektem.

Intar Przeglądżużlowy.pl Ostrów Wlkp
1. Krzysztof Stojanowski (2,2,2,ds,3) 9
2. Peter Ljung (3,0,3,3,1) 10
3. Tomasz Kwiatkowski (d1,1,1,2,1) 5
4. Przemysław Tajchert (3,3,3,1,3) 13
5. Marek Latosi (1,2,0,-,2) 5
6. Marcin Dąbrowski (-,1,-,-,-) 1
7. Adam Jaziewicz (2,1,3,2,0) 8
8. Tomasz Poprawski ns

Kolejarz Opole
9. Maciej Jąder (W,0,-,-,3) 3
10. Krzysztof Mikuta (1,3,0,3,2) 9
11. Adam Czechowicz (2,3,2,3,d4,d4) 10(6)
12. Adam Łabędzki (1,1,2,0,d4) 4
13. Sławomir Dudek (3,2,1,2,1,2) 11(6)
14. Marcin Sekula (0,0,-,-,-) 0
15. Grzegorz Blaut (-,-,0,1,1) 2
16. brak zawodnika

Wyścig po wyścigu:
1.Ljung 3, Stojanowski 2, Mikuta 1, Jąder W 1:5 (1:5)
2.Tajchert 3, Czechowicz 2, Łabędzki 1, Kwiatkowski d1 3:3 (4:8)
3.Dudek 3, Jaziewicz 2, Latosi 1, Sekula 0 3:3 (7:11)
4.Czechowicz 3, Stojanowski 2, Łabędzki 1, Ljung 0 4:2 (11:13)
5.Tajchert 3, Dudek 2, Kwiatkowski 1, Sekula 0 2:4 (13:17)
6.Mikuta 3, Latosi 2, Dąbrowski 1, Jąder 0 3:3 (16:20)
7.Ljung 3, Stojanowski 2, Dudek 1, Blaut 0 1:5 (17:25)
8.Tajchert 3, Czechowicz 2, Kwiatkowski 1, Mikuta 0 2:4 (19:29)
9.Czechowicz 3, Łabędzki 2, Jaziewicz 1, Latosi 0 5:1 (24:30)
10.Mikuta 3, Dudek 2, Tajchert 1, Stojanowski ds 5:1 (29:31)
11.Jaziewicz 3, Kwiatkowski 2, Blaut 1, Czechowicz d4 1:5 (30:36)
12.Ljung 3, Jaziewicz 2, Dudek 1, Łabędzki 0 1:5 (31:41)
13.Jąder 3, Latosi 2, Blaut 1, Jaziewicz 0 4:2 (35:43)
14.Stojanowski 3, Mikuta 2, Kwiatkowski 1, Łabędzki d4 2:4 (37:47)
15.Tajchert 3, Dudek 2, Ljung 1, Czechowicz d4 2:4 (39:51)

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA