MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





DM 1 ligi: KM Ostrów - RKM ROW Rybnik 44:45
03.05.2009

Marcin Herczak

Żużlowcy Klubu Motorowego Ostrów przegrali na własnym torze z RKM ROW Rybnik 44:45. Na nic zdał się komplet piętnastu punktów Daniela Nermarka. Zawiódł bowiem na całej linii kreowany przed sezonem na lidera Chris Harris.

Początek zawodów zdecydowanie należał do gości z Rybnika. Na wejściu w pierwszy łuk wyścigu pierwszego na czwartą pozycję spadł Pawlaszczyk wypchnięty przez Mitkę. Rybniczanie objęli podwójne prowadzenie, które pewnie dowieźli do mety. Przez okrążenie drugiego w stawce - Flegera próbował atakować Klindt, ale na pierwszym łuku drugiego okrążenia zdefektował mu motocykl. Także drugi wyścig zakończył się podwójnym triumfem gości. Węgrzyk wygrał start z parą ostrowską, a obu zawodników gospodarzy w pierwszym łuku wyprzedził także Rempała, który wykorzystał wolną wewnętrzną część toru. W wyścigu trzecim prowadzenie objął Harris, a na przeciwległej do startu prostej Gizatullina wyprzedził Gomólski. Niestety chwilę później, na wejściu w drugi łuk zdefektował motocykl Harrisowi, a zmuszonemu na skutek tej sytuacji zmienić tor jazdy Gomólskiego wyprzedził Gizatullin i goście wygrali wyścig 4:2 prowadząc po trzech wyścigach 14:4.

Start do wyścigu czwartego wygrał Nermark, ale na wyjściu z pierwszego wirażu nie opanował motocykla Jamroży zaliczając upadek. W powtórce bez winowajcy przerwania rywalizacji znów najszybszy okazał się Nermark. Początkowo na drugiej pozycji znajdował się Pawlaszczyk, ale już na wyjściu z pierwszego łuku po zewnętrznej wyprzedził go Mitko dysponujący znacznie szybszym motocyklem. Start do wyścigu piątego wygrał Węgrzyk, ale już na wyjściu z pierwszego łuku przy krawężniku wyprzedził go Gomólski. Niestety czwarty do mety dojechał Harris i wyścig zakończył się jedynie podziałem punktów. Fantastyczną walkę o zwycięstwo w wyścigu szóstym stoczyli Nermark z Gizaullinem. Start wygrał żużlowiec gości, ale Szwed w barwach KM-u nie odpuścił i przez cały czas atakował swego rywala. Na wejściu w pierwszy łuk czwartego okrążenia Nermark dopiął swego i po wewnętrznej wyprzedził Rosjanina. Ten jednak po chwili odzyskał prowadzenie, ale nie cieszył się nim długo. Na przeciwległej do startu prostej znów skutecznie, tym razem po zewnętrznej zaatakował Nermark i to on zwyciężył. Trzeci był Pawlaszczyk, który nie miał problemów z Pawliczkiem.

W wyścigu siódmym pewnie zwyciężył Jamroży przed Miśkowiakiem i Mitko. Czwarty był jadący z rezerwy taktycznej Staszewski, dla którego pierwszy po ponad rocznej przerwie wyścig ligowy okazał się zupełnie nieudany. W wyścigu ósmym po raz trzeci tego dnia zwyciężył Nermark. Czwarty był Pawlaszczyk, który po wyjściu z pierwszego łuku wyprzedził co prawda Węgrzyka, ale niestety na drugim łuku także po zewnętrznej próbował zaatakować Rempałę, ale akcja ta nie przyniosła już skutku a co gorsza spowodowała także utratę jednego punktu. W wyścigu dziewiątym taśmy dotknął Karpov, a w jego miejsce pojawił się Fleger. Najlepiej wystartował Stead, ale już na wyjściu z pierwszego łuku został wyprzedzony przez obu rybniczan. Z czwartej pozycji atakować zaczął Miśkowiak, który dość szybko poradził sobie ze Steadem i Flegerem. Nie odpuścił także Gizatullinowi, ale wchodząc pod zawodnika gospodarzy na drugim łuku trzeciego okrążenia przeszarżował i zaliczył uślizg. W powtórce nieco spóźnił się na start Fleger i za przekroczenie dwóch minut został wykluczony. Ostatecznie Gizatullin nie miał problemów ze Steadem i goście wygrali 3:2 prowadząc po dziewięciu wyścigach 31:22.

W wyścigu dziesiątym pewnie zwyciężył Gomólski, a drugi był Harris, którego początkowo atakował Jamroży. Start do wyścigu jedenastego wygrali gospodarze, ale Klindt odjechał za szeroko z czego natychmiast skorzystał Gizatullin wysuwając się na czoło stawki. Na przeciwległej do startu prostej reprezentanta klubu z Rybnika po zewnętrznej wyprzedził jednak najlepszy zawodnik wczorajszego spotkania - Nermark, który w dalszej części wyścigu skutecznie odpierał ataki Rosjanina. Start do wyścigu dwunastego wygrał Klindt, a między Węgrzyka i Mitkę w pierwszym łuku wjechał Harris. W ferworze walki upadł Mitko, a sędzia zarządził powtórkę w pełnej obsadzie. W powtórce ponownie najlepiej wystartował Klindt i po odparciu ataków ze strony dwójki rybniczan na wyjściu z pierwszego łuku objął prowadzenie. Przez dwa okrążenia trwał taki stan rzeczy, ale z walki o zwycięstwo na drugim łuku drugiego okrążenia zwycięsko wyszedł Węgrzyk. Niestety czwarty był Harris, który nie poradził sobie z juniorem rywali. W wyścigu trzynastym zanosiło się na zniwelowanie pięciopunktowej przewagi rybniczan. Niestety prowadzącemu od startu Gomólskiemu na drugim łuku trzeciego okrążenia zdefektował motocykl i wyścig zakończył się zaledwie remisem.

Przed wyścigami nominowanymi goście prowadzili 41:36. Czternasty wyścig dał wszystkim zgromadzonym na torze Stadionu Miejskiego ogrom nadziei na końcowy sukces ostrowskiego zespołu. Bardzo dobrze wystartował Klindt, a po skutecznych akcjach w pierwszym łuku obok niego znalazł się Miśkowiak i gospodarze zwyciężyli podwójnie dzięki czemu przed ostatnim wyścigiem wynik meczu był nadal sprawą otwartą.

Start do ostatniego wyścigu wygrał Nermark, ale uderzony przez Gizatullina wyjechał na zewnętrzną część toru nieco zajeżdżając wysuwającemu się na drugą lokatę Gomólskiemu. Ten jadąc pod samą bandą wysforował się na trzecie miejsce, ale nie dał za wygraną i już na wejściu w drugi łuk po wewnętrznej wyprzedził Gizatullina. Rosjanin zrewanżował się już na następnym łuku, a co gorsza na skutek tej akcji Gomólski popełnił mały błąd i stracił także trzecią lokatę - wyprzedzony przez Węgrzyka. W dalszej części wyścigu mimo ambitnej postawy nie zdołał już wyprzedzić kapitana gości i remis w wyścigu piętnastym oznaczał iż ostatecznie RKM ROW Rybnik pokonał KM Ostrów 45:44.

KM Ostrów:
9. Robert Miśkowiak 8 (1,2,w,3,2*)
10. Simon Stead 2 (0,-,2,-)
11. Chris Harris 2 (d,0,2*,0,-)
12. Adrian Gomólski 8 (2,3,3,d,0)
13. Daniel Nermark 15 (3,3,3,3,3)
14. Patryk Pawlaszczyk 3 (1,1,1,0,-)
15. Nicolai Klindt 6 (d,1,2,3)
16. Mariusz Staszewski 0 (0)

RKM ROW Rybnik:
1. Mariusz Węgrzyk 10 (3,2,1*,3,1*)
2. Marcin Rempała 6 (2*,1*,2,0,1)
3. Denis Gizatullin 12 (3,2,3,2,2)
4. Adam Pawliczek 1 (1,0,-,-)
5. Ronnie Jamroży 6 (w,3,1,2,0)
6. Michał Mitko 7 (3,2,1,0,1)
7. Rafał Fleger 2 (2*,w)
8. Andrej Karpov 1 (t,1)

Wyścig po wyścigu:
1): (65,53) Mitko, Fleger, Pawlaszczyk, Klindt-d/4 1:5
2): (65,62) Węgrzyk, Rempała, Miśkowiak, Stead 1:5 (2:10)
3): (65,12) Gizatullin, Gomólski, Pawliczek, Harris-d/1 2:4 (4:14)
4): (65,63) Nermark, Mitko, Pawlaszczyk, Jamroży-w/u 4:2 (8:16)
5): (66,84) Gomólski, Węgrzyk, Rempała, Harris 3:3 (11:19)
6): (66,22) Nermark, Gizatullin, Pawlaszczyk, Pawliczek 4:2 (15:21)
7): (66,32) Jamroży, Miśkowiak, Mitko, Staszewski 2:4 (17:25)
8): (67,47) Nermark, Rempała, Węgrzyk, Pawlaszczyk 3:3 (20:28)
9): (67,43) Gizatullin, Stead, Fleger-w/2, Miśkowiak-w/u, (Karpov-t/-) 2:3 (22:31)
10): (67,25) Gomólski, Harris, Jamroży, Mitko 5:1 (27:32)
11): (68,87) Nermark, Gizatullin, Klindt, Rempała 4:2 (31:34)
12): (67,40) Węgrzyk, Klindt, Mitko, Harris 2:4 (33:38)
13): (67,47) Miśkowiak, Jamroży, Karpov, Gomólski-d/1 3:3 (36:41)
14): (67,72) Klindt, Miśkowiak, Rempała, Jamroży 5:1 (41:42)
15): (67,??) Nermark, Giaztullin, Węgrzyk, Gomólski 3:3 (44:45)

NCD: Denis Gizatullin - 65,12 w wyścigu trzecim
Widzów: ok. 7000
Sędziował: Artur Kuśmierz (Częstochowa)
Startowano według drugiego zestawu wyścigów

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA