MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Intar Lazur Ostrów Wlkp. - Lotos Gdańsk (wypowiedzi)
27.08.2007

Grzegorz Sokołowski

Po bardzo emocjonującym i zaciętym meczu żużlowcy Intaru Lazur Ostrów pokonali wczoraj na własnym torze ekipę Lotosu Gdańsk. Ostrowianie zwycięstwem tym zapewnili sobie awans do finału pierwszoligowych rozgrywek.Tuż po spotkaniu poprosiliśmy zawodników o krótki komentarz.


Peter Karlsson (Intar Lazur Ostrów)
Dziś naprawdę mecz był bardzo ciężki. Bardzo się cieszę, że to właśnie my – Ostrów jesteśmy w finale. To o co walczyliśmy cały sezon powoli się realizuje. Jeśli chodzi o moją rękę, to jest w porządku. Kiedy jestem na torze nie myślę o tym i jest OK. Jednak trzeba przyznać, że jest to dość bolesna kontuzja i dodatkowo boli mnie jeszcze ramię. Tor był właściwie taki sam jak tydzień temu. Cieszę się, że pojechaliśmy zespołowo. Praktycznie wszyscy punktowali i wygraliśmy.

Daniel King (Intar Lazur Ostrów)
Było to bardzo emocjonujące i zacięte spotkanie. Bardzo się cieszę, że wygraliśmy. Jeżeli chodzi o atmosferę to jest to istne szaleństwo. Nigdy wcześniej nie widziałem tylu kibiców. Fajnie jedzie się przy takim dopingu, kiedy czuć, że ktoś na nas liczy. Tor był w porządku, nie stanowił dla mnie problemu. Żałuję, że nie mogłem pojeździć więcej, ale mam nadzieję, że jeszcze się tutaj pojawię.

Mikael Max (Intar Lazur Ostrów)
Najważniejsze jest to, że mamy finał. Cieszę się z tego ogromnie. Dla mnie po raz kolejny był to bardzo trudny mecz. Nie wiem dokładnie w czym problem. Ze swojej strony staram się robić wszystko najlepiej jak tylko potrafię. Jednak z jakiegoś powodu nie zdobywam zbyt wielu punktów.

Romuald Łoś (trener Lotosu Gdańsk)
Niestety mieliśmy wybitnego pecha. Aż trzy defekty i to nie gdzieś tam na odległych pozycjach, a na pozycjach punktowanych. Do tego dochodzi jeszcze wykluczenie Fersberga. No nie wiem… Uważam, że można by dyskutować na ten temat. Większość zwycięstw indywidualnych należała do nas i myślę, że gdyby nie te defekty to Ostrów by dzisiaj płakał. Można powiedzieć, że w całym meczu byliśmy drużyną lepszą. Trudno. Taki jest sport.

Tomasz Chrzanowski (Lotos Gdańsk)
Złośliwość rzeczy martwych. Trzy defekty, mecz „na styku”. U mnie rozleciał się silnik. U Krzyśka nie wiem co się stało. To samo z Arturem Pietrzykiem. Ja wyciągnąłem wnioski z poprzedniego meczu. Jakieś punkty zrobiłem – 10 punktów przy defekcie. Rewelacji nie ma, ale zaczęliśmy dobrze i szło dobrze. Niestety niektórzy zawodnicy chyba tych wniosków nie wyciągnęli. Gratuluję Ostrowowi. Ostrów miał większą możliwość rotacji składem. My tej możliwości nie mieliśmy. Trzeba było jechać tym co było.

Artur Pietrzyk (Lotos Gdańsk)
Każdy był zmotywowany, dał z siebie wszystko. No cóż… Te defekty… Jest to bardzo przykre, ale taki jest ten sport. Niestety nie wszystko zależy od nas. Ja miałem defekt na punktowanej pozycji, Tomek też. Myślę, że gdybyśmy to dowieźli do mety i nie złośliwość rzeczy martwych, to wynik byłby w drugą stronę. Niestety my kończymy już sezon. Przy okazji chciałbym podziękować wszystkim kibicom.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA