MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Nicki Pedersen wygrywa 55 Łańcuch Herbowy
17.06.2007

Marcin Herczak

Nicki Pedersen zwyciężył w rozegranym dzisiaj w Ostrowie 55 Łańcuchu Herbowym Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. Duńczyk zgromadził na swoim koncie 14 punktów. Drugie miejsce zajął Jason Crump, a trzeci był Ryan Sullivan, który w wyścigu barażowym o najniższy stopień podium pokonał Leigha Adamsa oraz Andreasa Jonssona.

Można śmiało stwierdzić że ta niedziela była świętem sportu żużlowego w Ostrowie. Światowa czołówka żużlowców sprawiła iż kibice na trybunach zaczęli pojawiać się już na trzy godziny przed rozpoczęciem zawodów, a niecałą godzinę przed zawodami stadion wypełnił się po brzegi. I właśnie godzinę przed zawodami rozpoczęły się imprezy towarzyszące. Na torze zaprezentowali się zawodnicy ostrowskiego Klubu Motocrossowego, a także członkowie Klubu Motocykla Iskra z Nowych Skalmierzyc. Widzom zaprezentowała się także piątka skoczków Zawodowej Spadochronowej Strefy Zrzutu Pyrlandia BOOGIE, która wylądowała na płycie boiska. W końcu, tuż przed rozpoczęciem zawodów na specjalnej lawecie pojawiły się tancerki, które zaprezentowały pokaz samby przypominającej pokazy podczas karnawału w Rio de Janeiro.

Uroczystego otwarcia imprezy dokonał Radosław Torzyński, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, który przywitał uczestników turnieju zarówno w języku polskim jak i angielskim. Nie zabrakło hymnu państwowego, który odśpiewał wraz z kibicami Adam Wasiela. W końcu kibicom zaprezentowani zostali główni aktorzy wczorajszych zawodów. I właśnie podczas prezentacji specjalnym pucharem uhonorowany został najstarszy uczestnik turnieju - Andrzej Huszcza. Warto wspomnieć iż ten 50-latek w zawodach o Łańcuch Herbowy ścigał się już 31 lat temu.

Chwilę później rozpoczęła się już rywalizacja na torze. I już w pierwszym wyścigu turnieju głównego mieliśmy odrobinę emocji. Co prawda pewnie zwyciężył Sullivan, ale za jego plecami trwała zacięta walka o pozostałe lokaty. Lindbaeck przez cały dystans próbował wyprzedzić jadącego na drugiej pozycji Screena, aż w końcu na ostatnim łuku jadąc tuż przy krawężniku zdołał wyprzedzić brytyjczyka. Ten jednak szybko odzyskał swoją lokatę wyprzedzając rywala po zewnętrznej na wyjściu z tego wirażu. Czwarty na mecie zameldował się Harris, który mimo prób wyprzedzenia rywali ostatecznie nie zdobył punktów. W wyścigu drugim pewny triumf odniósł Crump. W trzecim zwyciężył Jonsson, a przez chwilę drugie miejsce zajmował Jankowski. Zawodnik Intaru Lazur Ostrów na wyjściu z pierwszego łuku zaatakował przy krawężniku Pedersena. Aktualny lider klasyfikacji IMŚ Grand Prix zrewanżował się jednak takim manewrem już na drugim łuku odzyskując drugą lokatę. W wyścigu czwartym przez cztery okrążenia Adams próbował wyprzedzić prowadzącego od startu Maxa, ale ku uciesze ostrowskich kibiców Szwed umiejętnie bronił się przed jego atakami.

W wyścigu piątym zdecydowanie wygrał Pedersen. W szóstym znów dobrym rozegraniem pierwszego wirażu popisał się Jankowski, który na wyjściu z pierwszego łuku prowadził. Jednak dość szybko poradzili sobie z nim Kościecha i Kasprzak. W pewnym momencie Jankowski spadł nawet na czwarte miejsce po tym jak na ostatnich metrach trzeciego okrążenia zdołał go wyprzedzić Sullivan, ale na wyjściu z pierwszego łuku czwartego okrążenia zrewanżował sie Australijczykowi i odzyskał punktowaną pozycję. W dwóch kolejnych wyścigach zwyciężali Crump i Adams. Trzecia seria rozpoczęła sie od walki pomiędzy Kasprzakiem i Adamsem. Australijczyk do ostatnich metrów próbował wyprzedzić swojego klubowego kolegę z leszczyńskiej Unii, ale wydawało się iż ostatecznie Kasprzakowi udało się obronić pierwsze miejsce. Wydawało się...gdyż sędzia przyznał trzy punkty Adamsowi. W dziesiątym wyścigu zwyciężył Sullivan, w jedenastym Pedersen, a w dwunastym po raz trzeci jako pierwszy wyścig ukończył Crump.

Czwarta seria rozpoczęła się kolejnym zwycięstwem Crumpa. Aktualny wciąż Indywidualny Mistrz Świata najwidoczniej źle "policzył" okrążenia lub nie zauważył sygnalizacji kierownika startu o zakończeniu wyścigu i przejechał aż pięć okrążeń. Po zakończeniu piątego był nieco zdziwiony iż jego rywale zjeżdżają już do parkingu. W wyścigu czternastym zwyciężył Sullivan, a walkę o drugą lokatę stoczył z Węgrzykiem Jonsson. Szwed swój cel osiągnął na 1 łuku czwartego okrążenia wyprzedzając wówczas reprezentanta Intaru Lazur. Wcześniej, już na wyjściu z pierwszego łuku zdefektował motocykl Hampela. Wyścig piętnasty rozpoczął się od twardej walki w pierwszym łuku na skutek czego z nawierzchnią ostrowskiego toru zapoznał się Ułamek. Na szczęście zawodnik z Częstochowy szybko się podniósł i wziął udział w powtórce, w której najlepszy okazał się Adams. W kolejnym wyścigu, kończącym czwartą serię zwyciężył Pedersen. Po szesnastu wyścigach prowadził Crump (12 punktów) przed Pedersenem (11), Adamsem (11) i Sullivanem (9).

W wyścigu siedemnastym spotkali się zawodnicy ostrowskiego klubu. Rywalizację tę rozstrzygnął na swoją korzyść Węgrzyk, który skutecznie bronił się przed atakującym Maxem. W wyścigu osiemnastym spotkali się zawodnicy zajmujący czołowe lokaty po czterech seriach. Po słabszym starcie dopiero trzeci do mety dojechał niepokonany wcześniej Crump, który mimo prób nie zdołał wyprzedzić swojego rodaka - Sullivana. Najlepszym w tym wyścigu okazał się Pedersen i już tuż po zakończeniu tego biegu mógł cieszyć się ze zwycięstwa w całych zawodach. Wyścig dziewiętnasty zakończył się zwycięstwem Hampela, a dwudziesty rozstrzygnął na swoją korzyść Jonsson, który na drugim łuku atakiem po zewnętrznej wyprzedził Ułamka. Na skutek tego iż trzech żużlowców zgromadziło po jedenaście punktów konieczne było rozegranie wyścigu o miejsca 3-5. W nim zwyciężył Sullivan, który już na starcie uciekł swoim przeciwnikom - Adamsowi i Jonssonowi.

Końcowa klasyfikacja 55 Łańcucha Herbowego Ostrowa:
1. Nicki Pedersen 14 (2,3,3,3,3)
2. Jason Crump 13 (3,3,3,3,1)
3. Ryan Sullivan 11+3 (3,0,3,3,2)
4. Leigh Adams 11+2 (2,3,3,3,0)
5. Andreas Jonsson 11+1 (3,2,1,2,3)
6. Antonio Lindbaeck 8 (1,1,2,2,2)
7. Sebastian Ułamek 8 (2,1,2,1,2)
8. Krzysztof Kasprzak 8 (1,2,2,2,1)
9. Jarosław Hampel 7 (1,2,1,d,3)
10. Mikael Max 6 (3,0,1,0,2)
11. Mariusz Węgrzyk 6 (0,2,0,1,3)
12. Robert Kościecha 6 (0,3,1,2,0)
13. Chris Harris 5 (0,1,2,1,1)
14. Joe Screen 4 (2,0,0,1,1)
15. Łukasz Jankowski 2 (1,1,0,0,0)
16. Maciej Piaszczyński 0 (0,0,0,0,0)
r1. Andrzej Huszcza ns
(o miejscach 10-12 decydowało losowanie)

Wyścig po wyścigu:
1): (65,72) Sullivan, Screen, Lindbaeck, Harris
2): (65,36) Crump, Ułamek, Kasprzak, Węgrzyk
3): (66,12) Jonsson, Pedersen, Jankowski, Piaszczyński
4): (66,10) Max, Adams, Hampel, Kościecha
5): (65,99) Pedersen, Hampel, Ułamek, Screen
6): (67,01) Kościecha, Kasprzak, Jankowski, Sullivan
7): (66,14) Crump, Jonsson, Lindbaeck, Max
8): (66,76) Adams, Węgrzyk, Harris, Piaszczyński
9): (67,18) Adams, Kasprzak, Jonsson, Screen
10): (66,45) Sullivan, Ułamek, Max, Piaszczyński
11): (66,89) Pedersen, Lindbaeck, Kościecha, Węgrzyk
12): (66,39) Crump, Harris, Hampel, Jankowski
13): (66,88) Crump, Kościecha, Screen, Piaszczyński
14): (66,95) Sullivan, Jonsson, Węgrzyk, Hampel-d/4
15): (66,71) Adams, Lindbaeck, Ułamek, Jankowski
16): (67,21) Pedersen, Kasprzak, Harris, Max
17): (68,53) Węgrzyk, Max, Screen, Jankowski
18): (66,92) Pedersen, Sullivan, Crump, Adams
19): (67,06) Hampel, Lindbaeck, Kasprzak, Piaszczyński
20): (67,60) Jonsson, Ułamek, Harris, Kościecha
21 - o 3 miejsce): (67,28) Sullivan(A), Adams(C), Jonsson(B)


Oprócz turnieju głównego rozegrany został także mini turniej pokoleń, będący jednocześnie Memoriałem Mirosława Borowicza. Zawodnicy biorący w nim udział ścigali się przed 1, 9 i 17 wyścigiem. W pierwszym z tych wyścigów taśmy dotknął Huszcza, za co mimo niezadowolenia kibiców został wykluczony. W pierwszej odsłonie zwyciężył Skórnicki, a na drugim miejscu pewnie jechał Idziorek. Niestety juniora Intaru Lazur dopadł pech i na wyjściu z ostatniego wirażu zerwał się w jego motocyklu łańcuch dzięki czemu drugą lokatę zajął Pawliczek. W drugim wyścigu ku uciesze ostrowskich kibiców znów bardzo dobrze zaprezentował Idziorek. Najpierw po orbicie zdołał wyprzedzić w pierwszym łuku Skórnickiego i Huszczę. A później 18-letni żużlowiec stoczył zaciętą walkę z Pawliczkiem, z której wyszedł zwycięsko. Tuż po przekroczeniu linii mety młody zawodnik okazał ogromną radość z pokonania rywali, a kibice zgotowali mu ogromną owację. W trzecim wyścigu start wygrał i pewnie zwyciężył Huszcza, a drugie miejsce zajął Skórnicki. Idziorek po słabszym starcie zdołał pokonać jedynie Pawliczka, a Skórnickiego wyprzedzić się już nie udało. Tym samym najlepszym zawodnikiem Memoriału Mirosława Borowicza okazał się Adam Skórnicki. Cichym bohaterem był jednak Emil Idziorek, który przysporzył publiczności wiele emocji i radości.

Memoriał Mirosława Borowicza
1. Adam Skórnicki 6 (3,1,2)
2. Emil Idziorek 5 (1,3,1)
3. Adam Pawliczek 4 (2,2,0)
4. Andrzej Huszcza 3 (t,0,3)

Wyścig po wyścigu:
I): (68,04) Skórnicki, Pawliczek, Idziorek, Huszcza-w/t
II): (67,89) Idziorek, Pawliczek, Skórnicki, Huszcza
III): (68,71) Huszcza, Skórnicki, Idziorek, Pawliczek


NCD: Jason Crump - 65,36 w wyścigu drugim
Sędziował: Leszek Demski (Ostrów)
Widzów: ok 10.000


powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA