MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Wysoka porażka w Grudzišdzu
11.06.2007

Marcin Herczak

Ostrowscy żużlowcy doznali trzeciej porażki w sezonie. W meczu dziewiątej kolejki, rozegranym wczoraj na torze w Grudziądzu, ulegli drużynie GTŻ-u 33:58.Niewielu spodziewało się tak dobrej postawy gospodarzy, przy jednoczesnej bezradności całej drużyny z Ostrowa. W ekipie Lecha Kędziory zawiedli praktycznie wszyscy. Najwięcej punktów (9 w sześciu startach) wywalczył Duńczyk Charlie Gjedde.

Wczorajsze spotkanie rozpoczęło się od zwycięstwa 4:2 ostrowskich juniorów. Przy wejściu w pierwszy łuk Risager wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do samej mety. Na dwóch kolejnych pozycjach co prawda jechali grudziądzanie, ale na wyjściu z drugiego łuku drugiego okrążenia zdefektował motocykl jadącemu na trzeciej pozycji Brzozowskiemu dzięki czemu punkt przywiózł Brucheiser. Wyścig drugi to bardzo dobry start gospodarzy, którzy objęli podwójne prowadzenie. W pogoń za nimi rzucił się jednak Gjedde i już na drugim łuku drugiego okrążenia wykorzystał błąd Jamrożego wyprzedzając zawodnika gospodarzy przy krawężniku. Okrążenie później Jamroży znów wpadł w dziurę, ale tym razem już nie opanował motocykla i upadł na tor, a że nie zdążył zejść z toru to wyścig trzeba było przerwać. W jego powtórce najlepiej wystartował Gjedde, a na wyjściu z pierwszego łuku Maxa po zewnętrznej zdołał wyprzedzić Staszek. Kończąc drugie okrążenie Staszek atakiem pod bandą zdołał wyprzedzić także prowadzącego Duńczyka i wyszedł na prowadzenie. Gjedde próbował "odbić" pozycję lidera atakując do samego końca wyścigu - na ostatnim łuku zastosował "nożyce", ale nie przyniosły one tak dobrego rezultatu by wyprzedzić zawodnika gospodarzy i wyścig zakończył się remisem. W wyścigu trzecim po wygranym starcie pewne podwójne zwycięstwo odniosła para Niemców - Hefenbrock i Stange, którzy pozostawili w pokonanym polu Jankowskiego i Węgrzyka. Chwilę później najlepszy był Staszek, którego nie zdołał dogonić Karlsson, a że trzeci był Risager który poradził sobie z Mroczką to zanotowaliśmy drugi remis, a w całym meczu prowadzili gospodarze 13:11.

Kolejne cztery wyścig to niemalże nokaut na ostrowskiej drużynie. Cztery podwójne zwycięstwa zawodników GTŻ-u, a końcowa kolejność rozstrzygała się już tuż po starcie. W wyścigu piątym Hefenbrock i Stange nie dali się dogonić ambitnemu Gjedde. Ten po przegranym starcie na dystansie wyprzedził jedynie bardzo słabego wczoraj Maxa. W wyścigu szóstym Staszek i Brzozowski nie mieli problemów z pokonaniem Jankowskiego i Węgrzyka. Ten ostatni przed drugim łukiem trzeciego okrążenia postanowił zjechać z toru. W dwóch kolejnych biegach Karlsson z Risagerem oraz Gjedde i Max ponownie okazali się zbyt słabi dla świetnie dysponowanych zawodników gospodarzy.

W wyścigu dziewiątym trener Kędziora sięgnął po złotą rezerwę taktyczną i w miejsce bardzo słabo jadącego Węgrzyka desygnował Karlssona. No i na początku gonitwy wydawało sie iż wreszcie manewr ten przyniesie skutek gdyż start wygrali żużlowcy reprezentujący ostrowski klub. Na wejściu w pierwszy łuk prowadził jadący po zewnętrznej Jankowski, a tuż za nim przy krawężniku jechał Karlsson. Niestety już na wyjściu z pierwszego łuku Szweda zdołał wyprzedzić jadący nieco szerzej Jamroży i Intar Lazur zwyciężył tylko 5:2. Wyścig dziesiąty to jedyne tego dnia indywidualne zwycięstwo Karlssona, który pokonując po zewnętrznej pierwszy łuk okazał się najszybszy na jego wyjściu i później nie dał się już dogonić parze gospodarzy. Wyścig jedenasty to znów dobry start pary gospodarzy, a najambitniejszy wczorajszego dnia w zespole ostrowskim Gjedde atakiem na przeciwległej do startu prostej zdołał wyprzedzić Brzozowskiego. Na czwartym okrążeniu wyścig zakończył Jankowski nie dojeżdżając ostatecznie do mety. W tym momencie stało się już pewne iż ostrowianie przegrali spotkanie, a niewiadomą pozostawały już jedynie rozmiary porażki. W wyścigu dwunastym zwyciężył Hefenbrock przed Maxem, Stange i Risagerem. W wyścigu trzynastym także ostrowski zespół przegrał 2:4. Znów wolę walki zaprezentował jednak Gjedde. Duńczyk w pierwszym łuku wszedł między parę gospodarzy. Jednak najszybszy na prostej był już jadący pod bandą Staszek, a Gjedde musiał zadowolić się dwoma oczkami.

Wyścig czternasty zapowiadał kolejne podwójne zwycięstwo gospodarzy, ale na ostatnim łuku pech dotknął Jamrożego. Defekt motocykla pozbawił go pewnych dwóch oczek na czym skorzystali Max i Jankowski. Jamroży ostatecznie na zdefektowanym już motocyklu minął linię mety. Tuż przed rozpoczęciem piętnastego wyścigu zdefektował motocykl Karlssonowi, a że chwilę później minął czas dwóch minut to Szwed został wykluczony. Sama rywalizacja w wyścigu piętnastym rozstrzygnęła się już na starcie. Staszek i Hefenbrock pewnie pokonali Gjedde i ostatecznie GTŻ Grudziądz bardzo wysoko pokonał Intar Lazur Ostrów 58:33.

Z pewnością nie takiego wyniku spodziewali się ostrowscy kibice, którzy w liczbie około czterdziestu zjawili się w Grudziądzu. Nie takiego wyniku spodziewali się także działacze jak i sami zawodnicy. Ale to właśnie Ci ostatni bardzo zawiedli w dniu wczorajszym. W ostrowskiej drużynie ambicją i wolą walki praktycznie w każdym swoim wyścigu imponował jedynie Gjedde. I choć nie zdobył wielu punktów to trzeba przyznać iż choć się starał w przeciwieństwie do pozostałych kolegów. Szczególnie zawieli kreowani przed sezonem na liderów zespołu Karlsson, Max i Węgrzyk, których występ można chyba nazwać kompromitacją. Mimo iż jeżdżą już po kilkanaście lat na żużlu to zupełnie nie potrafili sobie wczoraj w Grudziądzu radzić z ligowymi "średniakami". Miejmy nadzieję iż z wczorajszej klęski wszyscy szybko wyciągną odpowiednie wnioski i już więcej nie będziemy świadkami tak słabej postawy ostrowskiej drużyny, która przecież walczyć ma o ekstraligę.

Intar Lazur Ostrów:
1. Mikael Max 5 (1,0,0,2,2)
2. Charlie Gjedde 9 (2,1,1,2,2,1)
3. Łukasz Jankowski 6 (1,1,3,d,1*)
4. Mariusz Węgrzyk 0 (0,d,-,-)
5. Peter Karlsson 8 (2,1,2(^),3,0,w)
6. Marcin Liberski 0 (-,-,0,-)
7. Sebastian Brucheiser 1 (1,-)
8. Morten Risager 4 (3,1*,0,0)

GTŻ Grudziądz:
9. Ronnie Jamroży 8 (w,2*,2,3,1,0)
10. Jacek Krzyżaniak – zastępstwo zawodnika
11. Thomas Stange 11 (2*,3,0,2,1,3)
12. Christian Hefenbrock 14 (3,2*,3,1*,3,2*)
13. Paweł Staszek 17 (3,3,3,2*,3,3)
14. Karol Polak ns (-,-,-,-)
15. Artur Mroczka 2 (2,0)
16. Kamil Brzozowski 6 (d,2*,3,1)

Wyścig po wyścigu:
1): (68,80) Risager, Mroczka, Brucheiser, Brzozowski-d/3 2:4
2): (68,01) Staszek, Gjedde, Max, Jamroży-w/u3 3:3 (5:7)
3): (68,06) Hefenbrock, Stange, Jankowski, Węgrzyk 5:1 (10:8)
4): (67,44) Staszek, Karlsson, Risager, Mroczka 3:3 (13:11)
5): (67,69) Stange, Hefenbrock, Gjedde, Max 5:1 (18:12)
6): (68,14) Staszek, Brzozowski, Jankowski, Węgrzyk-d/4 5:1 (23:13)
7): (67,62) Hefenbrock, Jamroży, Karlsson, Risager 5:1 (28:14)
8): (69,50) Brzozowski, Staszek, Gjedde, Max 5:1 (33:15)
9): (67,97) Jankowski, Jamroży, Karlsson(^), Stange 2:5 (35:20)
10): (67,44) Karlsson, Stange, Hefenbrock, Liberski 3:3 (38:23)
11): (67,31) Jamroży, Gjedde, Brzozowski, Jankowski-d/4 4:2 (42:25)
12): (67,66) Hefenbrock, Max, Stange, Risager 4:2 (46:27)
13): (67,24) Staszek, Gjedde, Jamroży, Karlsson 4:2 (50:29)
14): (68,07) Stange(B), Max(A), Jankowski(C), Jamroży(D) 3:3 (53:32)
15): (68,06) Staszek(C), Hefenbrock(A), Gjedde(D), Karlsson-w/2(B) 5:1 (58:33)

Sędziował: Zdzisław Fyda (Kraków)
NCD: Paweł Staszek - 67,24 w wyścigu trzynastym
Widzów: ok. 5000
Startowano według pierwszego zestawu wyścigów


powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA