MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





"Cały czas walczymy"
28.05.2007

Marcin Herczak

Wczoraj żużlowcy Intaru Lazur Ostrów pokonali na własnym torze gorzowską Stal 47:43. Tuż po zakończeniu spotkania poprosiliśmy o krótki komentarz trenera ostrowskiej drużyny - Lecha Kędziorę.

"Cieszymy się ze zwycięstwa. Gorzów z pewnością jest bardzo trudnym przeciwnikiem, a nam dziś nic nie sprzyjało. Popsuła się polewaczka i tor był taki na jakim nie lubimy się ścigać. W końcówce trochę błędów popełnili także nasi zawodnicy i niestety nie udało się nam odrobić straty z Gorzowa" - mówił szkoleniowiec ostrowskiego zespołu.

O ostatecznym rozstrzygnięciu decydował wczoraj wyścig piętnasty przed którym ostrowianie prowadzili 44:40. Lech Kędziora zapytany o to czy nie obawiał się iż wyścig ten podwójnie wygrają goście i doprowadzą do remisu w meczu odpowiedział - "Wierzyłem, że nasi zawodnicy przywiozą minimum trzy punkty. Tak umówiliśmy się w parkingu i myślę że nie chcieli mnie zawieść".

Po ostatnich dość słabych spotkaniach wczoraj znów z dobrej strony pokazał się Mariusz Węgrzyk, który swoją skuteczną jazdą w dużym stopniu przyczynił się do zwycięstwa gospodarzy co oczywiście cieszyło trenera Kędziorę - "Cieszę się, że Mariusz Węgrzyk dobrze pojechał, gdyby nie jego punkty to ciężko byłoby wygrać. Myślę że niedługo będzie tworzył już wraz z Łukaszem naszą parę marzeń o której mówiłem wcześniej".

Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się także juniorzy. Najlepszy swój występ w tym roku w lidze polskiej odnotował Lubos Tomicek, który zdobył siedem punktów. "Dziękuję bardzo Lubosowi, a myślę że ma jeszcze większe możliwości. Jak z nami trochę popracuje, potrenuje to może zdobywać jeszcze więcej punktów. Ale myślę ze nie tylko Lubos, ale i Sebastian Brucheiser w dniu dzisiejszym pojechał wcale nic gorzej od pozostałych zawodników" - ocenił Lech Kędziora.

Mimo iż bilans dwumeczu jest korzystny dla strony gorzowskiej to ostrowianie nie załamują rąk i wierzą w wyprzedzenie rywala - "Oczywiście. Cały czas walczymy i będziemy walczyć. Na pewno nie spoczniemy dopóki nie wejdziemy do ekstraligi" - mówił trener Intaru Lazur.


powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA