MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Powiedzieli po niedzielnym meczu...
22.05.2007

Grzegorz Sokołowski

Prezentujemy Państwu wypowiedzi, które zarejestrowaliśmy w niedzielę, bezpośrednio po meczu ostrowskich żużlowców ze Stalą Gorzów. Zapraszamy do lektury!


Lech Kędziora (trener Intaru Lazur Ostrów)
Wyścig piętnasty: my mamy napisane Peter Karlsson w żółtym i Mikael Max w białym. Nie mogę zrozumieć tego dlaczego sędzia zanotował inaczej, kiedy my mamy napisane żółty i biały. Jestem rozgoryczony decyzją sędziego. Można było przegrać, ale bez pomocy sędziego. Jeśli chodzi o przebieg zawodów, to na początku wydawało się, że wszystko jest po naszej myśli. Jednak nasza druga para kolejny raz nie pojechała tak jak tego oczekiwaliśmy. Mam tu na myśli wystep Mariusza Wegrzyka i Charlie Gjedde. To sprawiło w głównej mierze i jeszcze to nieporozumienie na linii park maszyn - sędzia, że ten mecz tak wysoko przegraliśmy. U siebie będziemy chcieli pokonać Stal i to w wyżej niż przegraliśmy tutaj w Gorzowie.

Peter Karlsson (Intar Lazur Ostrów)
Było ciężko dobrze wyjść spod taśmy. Próbowaliśmy wszystkiego. Niestety nie udało się. W ostatnim biegu sędzia musiał się pomylić. Ja miałem mieć żółty kask, a Mikael biały. Niestety. Ze swojego wyniku nie jestem zadowolony. Niestety byłem zbyt wolny i miałem kiepskie starty.

Mikael Max (Intar Lazur Ostrów)
Niestety tor, który od początku bardziej nam pasował zmieniał się pod dyktando gospodarzy. Nasza słabsza postawa w drugiej części meczu nie była spowodowana zmęczeniem. Jeśli chodzi o piętnasty wyścig to kompletnie nie wiem o co chodzi. Podszedł do mnie trener i powiedział mi dokładnie w jakim kasku jadę i z jakiego pola. Wyjechaliśmy z Peterem pod taśmę i zostaliśmy wykluczeni. W ogóle tego nie rozumiem. Co do mojego upadku to mogę powiedzieć tyle, że tak się nie jeździ. Niestety jestem obolały. Boli mnie noga, bolą mnie kręgi szyjne.

Charlie Gjedde (Intar Lazur Ostrów)
Powiem szczerze, że jestem zawiedziony. Prowadziliśmy przez sporą część meczu. Potem rywale nas doszli. Tor nieco się zmienił. Na początku był trudny, wymagający, potem przesechł i zrobił się trochę śliski. Niestety nie wygrywaliśmy startów, kiepsko rozgrywaliśmy pierwszy łuk. Niestety moje ostatnie dwa biegi to katastrofa. Na pewno powinienem był pojechać lepiej. Powinniśmy nadążać za zmieniającym się torem. W ostatnim moim starcie było ciężko. Zostałem na czwartej pozycji. Joe był trzeci. Wiadomo, że jak jedzie się na 1:5 to niewiele można zrobić, przynajmniej z czwartej pozycji.

Matej Ferjan (Stal Gorzów)
My na początku mieliśmy problemy z dopasowaniem się do tego toru. On był nieco inny niż zwykle. Ostrowianie odwrotnie, w pierwszych biegach radzili sobie lepiej. Jeśli chodzi o mój drugi wyścig, to nie mogłem się złożyć w łuk tak jak normalnie. Wpadłem w dziurę pociągnęło mnie i spadłem na drugą pozycję. Trochę szkoda. Za tydzień w rewanżu w Ostrowie będzie ciężko. Fajnie byłoby tam wygrać, ale na swoim torze każdy jest mocny.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA