MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Zasłyszane w rybnickim parkingu...
16.04.2007

Grzegorz Sokołowski

Prezentujemy Państwu wypowiedzi, które zarejestrowaliśmy wczoraj, bezpośrednio po wyjazdowym meczu ostrowskich żużlowców w Rybniku. Zapraszamy do lektury!


Peter Karlsson (Intar Lazur Ostrów)
Trudno było w moim pierwszym starcie i niestety przywiozłem zero. Później już troszeczkę lepiej, dwa zwycięstwa i drugie miejsce. Później znów ciężko… Nie byłem dziś zadowolony ze swoich startów. Nie było idealnie. Na motocyklu również nie czułem się zbyt komfortowo. Mecz był dość ciężki, ale jestem bardzo zadowolony z faktu, że wygraliśmy. To najważniejsze.

Mikael Max (Intar Lazur Ostrów)
Nie wiedziałem, że pobiłem rekord toru. Dziękuję za informację. Cóż mogę powiedzieć? Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Wydawało mi się, że pobicie tego rekordu to bardzo trudna sprawa. W międzyczasie startowało tutaj przecież wielu znakomitych zawodników, a jednak się udało. Jeśli chodzi o tor, to mogę powiedzieć, że nie jeździło się na nim dzisiaj zbyt łatwo. Bardzo się cieszę, że zakończyliśmy ten mecz bez jakichkolwiek kontuzji. Tor był przyczepny przy wewnętrznej, a to jest zawsze niebezpieczne. Można stracić kontrolę nad motocyklem i wówczas wynosi na zewnętrzną.

Sebastian Brucheiser (Intar Lazur Ostrów)
Tor był taki jakiego się spodziewaliśmy, taki jak lubimy. Jeśli chodzi o mnie to na początku miałem pewne problemy ze sprzętem. Później zamieniliśmy przełożenia, ale również nie wyszło. Trener dokonał zmiany, myślę, że słusznie, bo liczył na punkty Mortena. Ważne, że drużyna wygrała. W połowie zawodów zmienił się nieco tor i myślę, że bardziej sprzyjał gospodarzom. Na szczęście jednak to my wygraliśmy i bardzo się cieszymy.

Joe Screen (Intar Lazur Ostrów)
Tor był dość zdradliwy. Rozpocząłem bardzo dobrze. Niestety później miałem nieco kłopotów z moimi motocyklami. Silnik, który kupiłem specjalnie na polską ligę nie spisywał się najlepiej, więc musiałem zmienić motocykl. Drugi również nie spisywał się zbyt dobrze. Dodatkowo startowałem z grypą. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy.

Lech Kędziora (trener Intaru Lazur Ostrów)
Realizujemy ten plan, który sobie założyliśmy. Trzeba powiedzieć całemu zespołowi, że pojechali na tym gorącym terenie, w Rybniku bardzo dobrze. Szczególnie początek był bardzo dobry. Zrobiliśmy pewną przewagę, którą utrzymaliśmy do końca meczu. Muszę powiedzieć, że dość dużo zamieszania robi ta złota rezerwa. Jest to na pewno ciekawe dla kibiców, dla nas w parkingu również. Niemniej jednak kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Wiedzieliśmy kto pojedzie w ostatnich wyścigach, więc mogę powiedzieć, że był całkowity spokój.

Mirosław Korbel (trener RKM-u Rybnik)
Drużyna ostrowska wykorzystała dziś zastępstwo zawodnika, co dało im właściwie jednego Karlssona więcej. Goście w pierwszej części zawodów prezentowali się jak dobry ekstraligowiec. Nasi chłopcy przystąpili do meczu tak jakby trochę stremowani. Nic nam nie wychodziło. Dodatkowo pechowy defekt na prowadzeniu Wojtka Druchniaka, upadek Schleina. To w końcówce spowodowało, że przeciwnicy mieli kilka punktów przewagi, którą dowieźli do końca.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA