MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Wywiad z Adamem Jaziewiczem
26.11.2002

Grzegorz Sokołowski

Adam Jaziewicz w roku 2000 uzyskał licencję sportu żużlowego. Można zaryzykować stwierdzenie, że "wyjechał na tor" w czasach największego żużlowego kryzysu w Ostrowie Wielkopolskim. Przez ostatnie dwa sezony reprezentował barwy ostrowskiej Iskry, jednak zbytwielu okazji do startów nie miał. Wielu ostrowskich kibiców wiąże z jego osobą wielkie nadzieje, uważając, że godnie będzie kontynuował rodzinne tradycje.
Zastałem Adama w pewne listopadowe popołudnie, podczas... treningu. Tak, tak. Okazuje się, że ten młody chłopak na tyle kocha ten sport, że ciężko było mu się rozstać z motocyklem i korzystając z bardzo korzystnej jak na listopad pogody, postanowił trochę pojeździć. Poproszony o udzielenie mi kilku odpowiedzi, bez wahania zgodził się. Oto rezultat tej rozmowy...

- Pamiętam taką sytuację kiedy w jednym z artykułów o Tobie, jego autor życzył Ci, aby nie dosięgały Cię kontuzje, tak jak Twojego ojca. Niestety tydzień później uległeś wypadkowi, wskutek którego złamałeś obojczyk. Czy mógłbyś przypomnieć kibicom gdzie i w jakich okolicznościach doznałeś tego przykrego urazu?

- Upadek miał miejsce podczas jednej z rund MDMP, która odbywała się akurat w Ostrowie. Po dobrym starcie z czwartego pola udało mi się założyć na rywali. Jednak startującego z pierwszego toru Marcina Jagusia podniosło w środku łuku. Ja ratując się przed uderzeniem z jego strony wyniosłem się szerzej i skontrowałem motocykl, a że warunki atmosferyczne nie były najlepsze (tor był nasiąknięty wodą), koło straciło przyczepność i odwróciło mnie. Efektem tego był złamany lewy obojczyk oraz wstrząs mózgu.

- Czy w dniu dzisiejszym odczuwasz jeszcze jakieś dolegliwości związane z tamtą kontuzją?

- Czasami jeszcze odczuwam minimalne dolegliwości jednak nie w takim stopniu aby znacznie utrudniały normalne funkcjonowanie.

- Masz już za sobą 2 lata startów. Wiele osób wie, że na każde zawody żużlowe jeździ razem z Tobą, aby Ci pomagać również Twój tata. Jakiego rodzaju jest to pomoc? Tylko "trenerska", czy może pomaga Ci również przy sprzęcie?

- Tata przede wszystkim wychwytuje moje błędy techniczne i taktyczne na torze, jednak również pomaga mi przy sprzęcie razem z moim przyjacielem Kubą Ciupką. Gdyby nie oni, na zawodach byłoby mi bardzo ciężko, jestem im za to niezmiernie wdzięczny.

- Wielu kibiców uważa, że odziedziczyłeś po swoim ojcu sporo żużlowych umiejętności i w przyszłości powinieneś być solidnym zawodnikiem. Jednak chyba głównie z powodu kontuzji Twoja juniorska kariera potoczyła się tak, a nie inaczej i z pewnością nie pokazałeś jeszcze pełni swoich możliwości. Jak myślisz gdzie tkwił błąd, co przeszkodziło Ci w pełnym rozwoju?

- Wydaje mi się, że przede wszystkim na przeszkodzie stanęła mi mała liczba startów oraz brak odpowiedniego sprzętu, na którym możnaby rywalizować jak równy z równym.. W momencie gdy zaczynałem pewniej czuć się na torze, przytrafiła się kontuzja, która także pokrzyżowała plany.

- W tej chwili masz osiemnaście lat, jesteś więc w wieku juniora. Starty w tej kategorii wiekowej oznaczają m.in. to, że klub wyposaża zawodnika w potrzebny mu sprzęt. Jak było w Twoim przypadku? Przecież sytuacja finansowa Iskry nie była, delikatnie mówiąc, najlepsza.

- Od czasu zdania licencji z ostrowskim klubem miałem podpisany kontrakt amatorski, więc we wszystko powinien zaopatrzyć mnie klub. Co roku miałem obiecywany nowy kompletny motocykl, jednak działacze nigdy nie wywiązali się ze swoich obietnic. W połowie sezonu 2001 zakupiłem za własne środki finansowe oraz dzięki pomocy kilku życzliwych osób używane podwozie do motocykla. W tym samym czasie otrzymałem od mojego sponsora: firmy Info-GLOBAL używany silnik. Gdyby nie ta pomoc w sezonie 2001, nie miałbym na czym wystartować w rozgrywkach A.D. 2002. W tym roku także z finansami klubu było kiepsko. Gdy dwukrotnie rozleciał mi się silnik, klub bardzo się ociągał, nie interesując się moją osobą . Gdyby nie pomoc firm: DROMICO , Mechanika Pojazdowa P.HERBIK, Info-GLOBAL oraz anonimowych darczyńców, moje starty stałyby p od wielkim znakiem zapytania. W tym miejscu chciałbym podziękować za okazaną pomoc wszystkim darczyńcom.

- Sezon 2002 za nami. Najprawdopodobniej Twój macierzysty klub - Iskra przestanie istnieć. Jakie masz w związku z tym plany na przyszły rok? Chciałbyś nadal reprezentować Ostrów Wielkopolski?

- Oczywiście, że chciałbym reprezentować barwy ostrowskiego klubu. W końcu tu się urodziłem i tu jest moje miejsce. Każdy przed sezonem ma plany i założenia, ale żeby nie zapeszać lepiej zostawię to dla siebie.

- Dziękuję za rozmowę i życzę wielu świetnych startów w barwach ostrowskiej drużyny w przyszłym roku!

- Dziękuję bardzo, mam nadzieje, że tak będzie. Pozdrawiam wszystkich kibiców żużla!

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA