MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





ZKŻ Kronopol Zielona Góra - Intar Lazur Ostrów (wypowiedzi)
22.08.2006

Grzegorz Sokołowski

Wysokiej porażki doznali w ubiegłą niedzielę żużlowcy Intaru Lazur Ostrów. Niestety podopieczni trenera Jana Grabowskiego nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w starciu z bezpośrednim rywalem do awansu- drużyną ZKŻ Kronopol Zielona Góra i ulegli ostatecznie 29:61. Tuż po meczu poprosiliśmy zawodników oraz działaczy obydwu ekip o krótkie podsumowanie zawodów.

Jan Łyczywek (prezes Intaru Lazur Ostrów)
Czasem przychodzi taki dzień, że nic się nie układa. Nie było dziś liderów, zawodników, którzy pociągnęliby wynik. Zarówno Tomek Jędrzejak, jak i Mariusz Węgrzyk czy Peter Karlsson mieli słabsze biegi i to spowodowało, że ponieśliśmy dziś sromotną porażkę. W drużynie zielonogórskiej jechali praktycznie wszyscy, nie było słabego punktu. Przeciwnikom gratuluję wspaniałego zwycięstwa. My jednak na pewno broni nie złożymy. Po tej porażce musi nastąpić pełna mobilizacja. Wierzę, że 24. września to my się będziemy cieszyć.

Jan Grabowski (trener Intaru Lazur Ostrów)
Chyba nikt nie spodziewałby się takiego wyniku w Zielonej Górze. Liczyliśmy na to, że będzie to zacięty pojedynek i że wszystko rozstrzygnie się w ostatnich wyścigach. Dzisiaj niestety nikomu nic nie wychodziło. Przede wszystkim przegrywaliśmy starty. Przy przegranym starcie z takimi zawodnikami ciężko jest cokolwiek zrobić. W rewanżu zrobimy wszystko, aby wygrać. Oczywiście po drodze musimy uważać, aby nie stracić punktów w Gnieźnie i Gorzowie. Jeśli już do końca wygramy wszystkie mecze to utrzymamy tą jednopunktową przewagę.

Peter Karlsson (zawodnik Intaru Lazur Ostrów)
Niestety przegrywaliśmy prawie wszystkie starty. Mnie udało się wygrać zaledwie jeden. Tutaj w Zielonej Górze start jest szczególnie ważny. Miałem problemy ze sprzęgłem. Po każdym biegu robiliśmy co mogliśmy, ale niestety nie znaleźliśmy właściwego rozwiązania. Dodatkowo ja byłem dziś bardzo zmęczony.

Tomasz Jędrzejak (zawodnik Intaru Lazur Ostrów)
Jeśli chodzi o tor, to był on normalny, przyczepny na całej szerokości. Jeśli chodzi o zawody, to mogę powiedzieć tylko tyle, że rywale byli lepsi.


Mariusz Węgrzyk (zawodnik Intaru Lazur Ostrów)
Dziś niestety dwa razy zaliczyłem upadek. Pierwszy z nich wynikał z mojego błędu. No niestety tor był taki trochę zdradliwy. Były koleiny. Ja akurat wjechałem w koleinę, pociągnęło mnie i nie miałem już szans nic zrobić. Co do drugiego upadku, to wydaje mi się, że źle postąpił sędzia. Tak się nie robi, powinien powtórzyć bieg w czteroosobowym składzie. To był pierwszy łuk. Nie pamiętam już dokładnie, ale ktoś popchnął Grzesia Walaska, a on z kolei popchnął mnie. Nie miałem już miejsca. Tor był nieco inny niż poprzednio, jednak równy dla wszystkich. Niestety dziś przegraliśmy, ale myślę, że u nas będzie lepiej.

Mikael Max (zawodnik Intaru Lazur Ostrów)
Nie wiem co mam powiedzieć. Drużyna przeciwna spisywała się o wiele lepiej od nas. Mogę jedynie pogratulować przeciwnikom. Jeździli dobrze. Ja nie jestem w szczytowej formie. Kluczem do zwycięstwa był moment startowy. Starałem się jak mogłem, ale niestety za każdym razem ze startu zostawałem z tyłu.

Marcin Liberski (zawodnik Intaru Lazur Ostrów)
Dzisiejszy tor był dość specyficzny. Niestety w pierwszym biegu przegraliśmy start i właściwie na tym się skończyło. Potem także rzadko który bieg udało się wygrać. Wynik mówi sam za siebie, przegraliśmy bardzo wysoko.

Grzegorz Walasek (zawodnik ZKŻ-u Kronopol Zielona Góra)
Udało się nam zrobić dobry wynik i jedziemy dalej. Byliśmy lepiej dopasowani do toru. Wygrywaliśmy starty, ale też trzeba powiedzieć, że były mijanki. Wygraliśmy wysoko i to jest najważniejsze. Nas czeka jeszcze ciężki mecz w Gorzowie, choć wychodzi na to, że sprawa awansu rozstrzygnie się w Ostrowie.

Robert Dowhan (prezes ZKŻ-u Kronopol Zielona Góra)
Do zwycięstwa zawsze potrzeba umiejętności, dobrej pogody i trochę szczęścia. Tego szczęścia dziś my mieliśmy więcej, z czego się bardzo cieszymy, aczkolwiek jesteśmy na drugim miejscu. To drugie miejsce dzisiaj nie daje nam awansu do ekstraligi.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA