MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Sipma Lublin - Intar Lazur Ostrów Wlkp. (wypowiedzi)
11.07.2006

Grzegorz Sokołowski

Dopiero ostatni wyścig sprawił, że ostrowianie przywieźli komplet punktów z trudnego terenu w Lublinie. W zaległym meczu X kolejki pokonali oni minimalnie Sipmę 46:44.Tuż po meczu poprosiliśmy zawodników oraz trenerów obydwu ekip o krótkie podsumowanie zawodów.

Mariusz Węgrzyk (zawodnik Intaru Lazur Ostrów Wlkp.)
Dziś jeździło nam się bardzo ciężko. Przegrywaliśmy starty. Rezultat był taki jaki był, stąd wynikał bardzo ciężki ostatni bieg. W tym biegu trochę źle „się przełożyłem”. Chciałem polepszyć i przedobrzyłem, ale robiłem wszystko, aby dowieźć te dwa punkty. Szukałem najbardziej optymalnego toru jazdy i się udało. Jest zwycięstwo, zawody wygrane, więc należy się z tego ogromnie cieszyć.

Peter Karlsson (zawodnik Intaru Lazur Ostrów Wlkp.)
Drużyna z Lublina rozegrała dobry mecz. Mają dość trudny tor i myślę, że właśnie to on sprawiał nam pewne problemy. Mieliśmy trochę szczęście, że Adam Shields nie jechał w tym meczu. Myślę, że gdyby jeździł spotkanie byłoby o wiele trudniejsze. Tor niestety obfitował w dziury. Myślę, że nie był zbyt bezpieczny. Uważam, że tego typu tory nie są dobre da kibiców. Taką rywalizację nie można w pełni nazwać żużlem. Myślę, że jeśli ktoś organizuje zawody to powinien tworzyć dobre widowisko dla tych wszystkich ludzi, którzy przychodzą nas oglądać.

Michał Szczepaniak (zawodnik Intaru Lazur Ostrów Wlkp.)
W późniejszej fazie zawodów nie zrobiłem korekt w motocyklach i było widać tego efekty – dwa ostatnie biegi praktycznie kompletnie mi nie wyszły. Wprawdzie na czternasty wyścig dokonałem pewnych korekt, jednak było to zbyt mało. Start miałem niezły, jednak w trasie już brakowało szybkości. W każdym razie cieszymy się, że mecz zakończył się tak a nie inaczej. Ostatniego biegu nawet nie oglądałem. Wolałem tego nie widzieć. Nerwy miałem ogromne.

Marcin Liberski (zawodnik Intaru Lazur Ostrów Wlkp.)
Dzisiejszy tor był bardzo wymagający. Chyba nigdy nie jeździłem na takim torze. Myślę, że mój przydomowy tor jest lepszy od tego. Była to bardziej walka z motocyklem niż z rywalami. Bardzo cieszymy się z tego, że wygraliśmy te zawody. W pierwszym biegu wygrałem start, a wiadomo, że jak jedzie się z przodu to jedzie się dużo lżej. Dobrze, że dowiozłem tą pierwszą pozycję, bo jak widać dziś liczył się każdy punkt.

Tomasz Jędrzejak (zawodnik Intaru Lazur Ostrów Wlkp.)
Początek zawodów mieliśmy bardzo dobry. Tor był bardziej przyczepny na całej szerokości i to nam odpowiadało. Później porobiły się dziury, zrobiło się twardo i od tego czasu zaczęliśmy słabiej jechać. Ja miałem słabsze starty. Nie zmieniłem przełożenia, jechałem tak jak na początku i chyba to był błąd. Jeśli dobrze wychodziłem spod taśmy to rywale wyprzedzali mnie na wyjściu z łuku. Najważniejsze jednak, że zarówno „Mario” jak i Peter dali z siebie wszystko i wygraliśmy spotkanie.

Bogusław Kasiński (manager Sipmy Lublin)
Cieszyliśmy się z wygranej w wyścigu czternastym, ale jednocześnie wiedzieliśmy, że musimy zremisować ostatni bieg. Według mnie nie jest tak, że o wyniku spotkania decyduje ostatni wyścig. O wyniku decyduje cały mecz. Nam na początku nie szło. Pod koniec dopasowaliśmy się do toru. Tor przestawał schnąć, bo jednak słońce już prawie zachodziło. Nam bardziej odpowiadał właśnie taki tor, bo taki też był na treningu. Ogromny pech Shieldsa. Czwarty raz startuje w Polsce i drugi raz doznaje kontuzji. Myślę, że mało który zespół ma takiego pecha jak my.

Jacek Rempała (zawodnik Sipmy Lublin)
Na początku spotkania znów ogromy pech. Mam na myśli upadek Shildsa. Ten zawodnik naprawdę nie może pojeździć sobie w polskiej lidze i myślę, że w przyszłym roku zrezygnuje z kontraktu w Polsce. Myślę, że gdybyśmy jechali z Shieldsem, to Ostrów na pewno przegrałby ten mecz. Ja mogę żałować mojej zdobyczy punktowej. Uważam, że było mnie dziś stać na te 13-14 punktów. Byłem w bardzo dobrej dyspozycji. Później tor się trochę zmienił a ja nie zmieniłem niczego w moim motocyklu. Myślę, że był to błąd.

Grzegorz Knapp (zawodnik Sipmy Lublin)
W drugiej fazie zawodów inaczej się „poprzekładaliśmy”. Nie gubiliśmy punktów jak wcześniej. Zaczęliśmy odrabiać straty. Wiadomo, że w ostatnim wyścigu jechali najlepsi. Nam zabrakło niestety dobrego startu. Przegrałem start, a na dystansie ciężko było cokolwiek zrobić. Rywale jechali bardzo dobrze, trzymali się właściwych ścieżek i ciężko było ich wyprzedzić.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA