MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





DM 1 ligi: Intar Lazur Ostrów - TŻ Sipma Lublin 61:29
03.05.2006

Marcin Herczak

Kolejne wysokie zwycięstwo odnieśli żużlowcy Intaru Lazur Ostrów. W spotkaniu piątej kolejki pierwszej ligi ostrowianie pokonali na własnym torze TŻ Sipma Lublin 61:29.

Ostrowianie prowadzenie objęli już po pierwszym wyścigu, w którym para młodzieżowców Liberski - Brucheiser pewnie wygrała start i podwójnie pokonała swoich rywali z Lublina. W wyścigu drugim kolejny dublet żużlowców Intaru Lazur. Tym razem Szczepaniak i Jędrzejak nie dali szans Jeleniewskiemu i Knappowi. Temu ostatniemu na ostatnim łuku zdefektował motocykl na skutek czego stracił punkt na rzecz kolegi klubowego, dojeżdżając do mety siłą rozpędu na czwartej pozycji. Pierwszych emocji dostarczył wyścig trzeci w którym najlepiej spod taśmy ruszył Węgrzyk. Tuż za nim walczyła pozostała trójka. Na wyjściu z pierwszego łuku zabrakło miejsca pod bandą dla atakującego Ferjana i Słoweniec znalazł się na końcu stawki. Na wejściu w drugi łuk pierwszego okrążenia po zewnętrznej Świst wyprzedził Węgrzyka, a na wyjścigu z tego łuku Ferjan skutecznie zaatakował Rempałę i ostatecznie wyścig zakończył się podziałem punktów. W wyścigu czwartym pewne zwycięstwo odniósł Karlsson, który pokonał Rempałę, Brucheisera i Polaka.

W gonitwie piątej Ferjan z Węgrzykiem podwójnie pokonali Jeleniewskiego i Knappa. Po raz kolejny pech spotkał Knappa, który na pierwszym łuku drugiego okrążenia ze względu na defekt stracił kolejne oczko na rzecz Jeleniewskiego. Start do wyścigu szóstego wygrał Świst, ale jeszcze podczas pierwszego okrążenia wyprzedził go Karlsson i to właśnie Szwed został zwycięzcą. W siódmym najlepiej spod taśmy ruszył Rempała, ale w środku pierwszego łuku poderwało mu w górę przednie koło i zamiast walki z rywalami musiał zająć się opanowaniem swojego motocykla. Z błędu rywala szybko skorzystali Szczepaniak i Jędrzejak i dowieźli do mety kolejne pięć oczek. W wyścigu ósmym trzecie zwycięstwo odniósł Karlsson, a Knapp po raz trzeci nie ukończył wyścigu z powodu defektu motocykla na przedostatnim okrążeniu. Tym razem zawodnik gości znajdował się na drugiej pozycji.

W wyścigu dziewiątym start dość niespodziewanie wygrał Jeleniewski, ale na ostatnich metrach pierwszego okrążenia Szczepaniak skutecznie zaatakował żużlowca gości po zewnętrznej i to on ostatecznie zwyciężył. Z kolei Jeleniewskiego zdołali wyprzedzić także Świst i Jędrzejak po czym zawodnikowi gości zdefektował motocykl. Po starcie do wyścigu dziesiątego na czele stawki znalazł się Węgrzyk, a na drugiej prostej, wyprzedzając Rempałę dołączył do niego Ferjan i ostrowianie zainkasowali pięć punktów. Wyścig jedenasty zakończył się jedynym dzisiejszego dnia, ale za to podwójnym triumfem gości. Knapp i Świst pozostawili w pokonanym polu Liberskiego i Jędrzejaka. "Ogórowi" na ostatnim łuku dodatkowo zdefektował motocykl i do mety dotarł siłą rozpędu. W wyścigu dwunastym swoje trzecie tego dnia podwójne zwycięstwo odnieśli Ferjan z Węgrzykiem od startu prowadząc z Knappem i Michalukiem. W wyścigu trzynastym dość niespodziewanie prowadzenie 4:2 objęli goście. Prowadził Rempała przed Szczepaniakiem, Jeleniewskim, a dopiero czwarty był Karlsson. Podczas pierwszego okrążenia na prowadzenie wysforował się Szczepaniak, ale po chwili Rempała udanie się zrewanżował. W międzyczasie Karlsson wyprzedził Jeleniewskiego. Obaj żużlowcy Intaru Lazur próbowali dogonić prowadzącego Rempałę, ale okazało się to bezskuteczne i wyścig zakończył się remisem.

W pierwszym z wyścigów nominowanych przez niemal cały dystans prowadził Jeleniewski, ale za wygraną nie dawał Ferjan, który szukał różnorakich sposobów na pokonanie zawodnika gości. W końcu ostatni atak okazał się skuteczny i tuż przed linią mety Słoweniec wyprzedził rywala. Jeden punkt zdobył Knapp, który wygrał rywalizację z Węgrzykiem. Sporych emocji dostarczył także wyścig ostatni, kiedy to po raz kolejny słabszy na starcie okazał się Karlsson. Szwed czwartym miejscem oczywiście się nie zadowolił i rzucił się w pogoń, wyprzedzając na dystansie zarówno Rempałę jak i Śwista. Tym samym Karlsson dołączył do prowadzącego przez większą część Szczepaniaka i ostrowianie wygrali podwójnie ostatni wyścig, a całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Intaru Lazur 61:29.

Intar Lazur Ostrów:
Tomasz Jędrzejak 5 (2*,2*,1,0)
Michał Szczepaniak 13 (3,3,3,2,2*)
Mariusz Węgrzyk 9 (2,2*,3,2*,0)
Matej Ferjan 12 (1*,3,2*,3,3)
Peter Karlsson 13 (3,3,3,1*,3)
Marcin Liberski 5 (3,1,-,1)
Sebastian Brucheiser 4 (2*,1,1)
Roger Lewandowski ns

TŻ Sipma Lublin:
Grzegorz Knapp 5 (0,d,d,3,1,1*)
Daniel Jeleniewski 6 (1,1,2,d,0,2)
Piotr Świst 9 (3,2,2,2*,0)
brak zawodnika (-,-,-,-)
Jacek Rempała 8 (0,2,1,1,3,1)
Maciej Michaluk 1 (1,0,0,0)
Karol Polak 0 (0,0,0)

Wyścig po wyścigu:
1): (70,01) Liberski, Brucheiser, Michaluk, Polak 5:1
2): (67,12) Szczepaniak, Jędrzejak, Jeleniewski, Knapp 5:1 (10:2)
3): (68,30) Świst, Węgrzyk, Ferjan, Rempała 3:3 (13:5)
4): (67,31) Karlsson, Rempała, Brucheiser, Polak 4:2 (17:7)
5): (67,25) Ferjan, Węgrzyk, Jeleniewski, Knapp-d/3 5:1 (22:8)
6): (67,98) Karlsson, Świst, Liberski, Polak 4:2 (26:10)
7): (68,70) Szczepaniak, Jędrzejak, Rempała, Michaluk 5:1 (31:11)
8): (69,78) Karlsson, Jeleniewski, Brucheiser, Knapp-d/2 4:2 (35:13)
9): (69,66) Szczepaniak, Świst, Jędrzejak, Jeleniewski-d/4 4:2 (39:15)
10): (68,70) Węgrzyk, Ferjan, Rempała, Michaluk 5:1 (44:16)
11): (68,90) Knapp, Świst, Liberski, Jędrzejak 1:5 (45:21)
12): (68,75) Ferjan, Węgrzyk, Knapp, Michaluk 5:1 (50:22)
13): (68,66) Rempała, Szczepaniak, Karlsson, Jeleniewski 3:3 (53:25)
14): (68,87) Ferjan(a), Jeleniewski(b), Knapp(d), Węgrzyk(c) 3:3 (56:28)
15): (68,92) Karlsson(d), Szczepaniak(b), Rempała(c), Świst(a) 5:1 (61:29)

NCD: Michał Szczepaniak - 67,12 w wyścigu drugim
Widzów: ok. 6.000
Sędziował: Marek Smyła (Wrocław)
Startowano wg zestawu 2


Po spotkaniu powiedzieli:
Jan Grabowski (trener Intaru Lazur Ostrów): "Mecz mógł się podobać, były niektóre dobre pojedynki. W niedzielę czeka nas chwila prawdy, chociaż wiadomo, że żużel się na tym meczu nie kończy. Drużyna zrobi wszystko aby to spotkanie wygrać, ale na pewno tak samo mówią nasi rywale. W tej chwili ból głowy to dla mnie obsada zawodników zagranicznych, decyzje zapadną w piątek".

Bogusław Kasiński (kierownik TŻ Sipma Lublin): " Nie przyjechaliśmy w najsilniejszym składzie bo nasi obcokrajowcy akurat nie mogli. Jedni są kontuzjowani, a inni poprostu nie mogli. Także myślę że wynik, który osiągnęliśmy nie jest najgorszy. Myślę że przyzwoitym wynikiem było by 60:30, punkcika nam zabrakło ale jak nie wychodzi to nie wychodzi. Skoro mieliśmy słabszy zespół to trudno wygrywać z faworytem ligi, który robi wszystko aby wygrwać wszystkie mecze i wejść do ekstraligi. Miałem dzisiaj zastrzeżenia do stanu toru ponieważ był półtorametrowy pas zmoczony na środku. Rozumiem, że padał deszcz ale dziwnym trafem przy krawężniku nie padał. Mam żal, że sędzia nie zareagował i tor nie był ubijany, ale to jest prawo gospodarzy i oni to wykorzystali. Ostrów jest na tyle silną drużyną, że wiedząc jaki mamy skład nie musiał się uciekać do takich rzeczy, ale my w Lublinie też pewnie nie będziemy robić wszystkiego tak jak się powinno".

Michał Szczepaniak (Intar Lazur Ostrów): "Jak widać w końcu to jest to co było w ubiegłym roku. Starty są dobre, motocykl szybki na trasie, a nie tak jak było to w ostatnim meczu. Żużel nie jest łatwym sportem, trzeba poświęcić trochę czasu aby dopasować silniki. Na razie nie zmieniam już nic ponieważ jest dobrze".

Jacek Rempała (TŻ Sipma Lublin): "Przyjechaliśmy tutaj w bardzo okrojonym składzie. Polscy zawodnicy dostali szansę jazdy po pięć, a nawet sześć biegów, bo chodzi o to żeby każdy z nas się rozjechał i wypróbował motocykle. Można powiedzieć, że pierwsze biegi mi wogóle nie wyszły. Dopiero w końcówce zawodów jechałem trochę lepiej. Na początku wydawało się że będzie bardzo słabo - łatwiejsze biegi przegrałem. Później najtrudniejszy, z Karlssonem wygrałem. W piętnastym biegu wszystko było na styku, ale okazało się że trochę zabrakło. Teraz mamy sparing w Lesznie, aby jeszcze trochę się objeździć i później już na mecz z Zieloną Górą wystawić najmocniejszy skład".

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA