MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Intar Dartom Ostrów Wlkp. - Mars RTV AGD Gorzów - relacja
06.09.2005

Grzegorz Sokołowski

Znakomita pogoda, komplet widzów, nerwowe wyczekiwania i spekulacje... Tak rozpoczął się najważniejszy dotychczasowy pojedynek zarówno zawodników miejscowej Stali jak i Intaru Dartom Ostrów Wielkopolski.Niestety już przed meczem jasne było, że tylko jednym dane będzie cieszyć się z upragnionego awansu do finału. Drudzy zaś będą musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki. Wydaje się, że na stadionie imienia Edwarda Jancarza nikt nie przypuszczał, że miejscowa „Staleczka” marzenia o awansie będzie musiała odłożyć przynajmniej na rok. Nikt, poza kibicami z Ostrowa. A jednak, stało się...

Po prezentacji, która poprzedzona była m.in. gratulacjami dla trenera gospodarzy – Stanisława Chomskiego oraz Pawła Hliba, a także życzeniami urodzinowymi połączonymi z chóralnym „sto lat” dla kapitana miejscowych – Piotra Palucha przyszła pora na prawdziwe ściganie. W pierwszej odsłonie dnia sensacji nie było. Para Brzozowski – Hlib pokonała Liberskiego oraz Piaszczyńskiego. Zawodnikom gospodarzy nie przyszło to jednak bez trudu, bowiem tuż po starcie na czwartej pozycji znajdował się popularny „Brzózka”. Kolejne dwa wyścigi pokazały, że ostrowscy zawodnicy nie będą tego dnia przysłowiowymi „chłopcami do bicia”. Wyścig drugi zakończył się co prawda remisowo, jednak w wyniku błędu popełnionego przez Piotra Dyma, który na ostatnich metrach stracił jeden punkt. Kolejny bieg wygrany podwójnie przez gości sprawił, że ekipa Marsa RTV AGD utraciła prowadzenie. Na tablicy wyników widniał bowiem remis 9:9. Kolejne trzy wyścigi zakończyły się remisowo. Najpierw pewne zwycięstwo odniósł Peter Karlsson. Następnie w wyścigu piątym parę Jędrzejak-Dym przedzielili Paweł Hlib oraz Krzysztof Pecyna. W biegu szóstym natomiast po nienajlepszym starcie kapitan ekipy gorzowskiej – Piotr Paluch skutecznie zaatakował prowadzącego Mariusza Węgrzyka i zdołał wywalczyć trzy punkty. Spore emocje towarzyszyły kolejnemu starciu, w którym to nienajlepiej spod taśmy wyszedł Peter Karlsson. Ku rozpaczy większości kibiców Szwed błyskawicznie, ładnym manewrem tuż przy krawężniku zdołał wysforować się na czoło stawki, dołączając do Marka Lorama. Nie zdołał jednak pokonać Anglika, który odniósł jedyne, jak się później okazało, indywidualne zwycięstwo. Wyścig ósmy był w opinii większości przełomowym momentem meczu. Po bardzo dobrym starcie Tomasz Jędrzejak wespół z Piotrem Dymem pokonali bowiem podwójnie silną parę Paluch-Hlib. W tym momencie ostrowski zespół odrobił starty z poprzedniego wyścigu i objął dwupunktowe prowadzenie w meczu (25:23). Kolejne dwie potyczki również zakończyły się biegowymi zwycięstwami gości. Najpierw para Węgrzyk-Szczepaniak pokonała Lorama oraz Łukaszewskiego. W wyścigu dziesiątym natomiast defekt Roberta Flisa spowodował, że Peter Karlsson wraz z Maciejem Piaszczyńskim wywalczyli cztery punkty. Bohaterem dwóch kolejnych pojedynków był Paweł Hlib, który dwukrotnie dostarczył swoim fanom wielkiej radości. Najpierw w wyścigu jedenastym wspólnie z Markiem Loramem podwójnie pokonał Michała Szczepaniaka oraz Mariusza Węgrzyka. Następnie, wywożąc w pierwszym łuku na zewnętrzną część toru Tomasza Jędrzejaka, wypracował drugą pozycję dla Krzysztofa Pecyny. Dodajmy jeszcze, że w wyścigu tym popularny „Ogór” rzucił się w pogoń za gorzowianami. Niestety na jednym z łuków nieco przeszarżował i zanotował upadek. Dwa wyścigi z rzędu wygrali zatem podwójnie gospodarze. Wyszli tym samym na dwupunktowe prowadzenie (37:35), ożywając jednocześnie gorzowskich kibiców, którzy uwierzyli, że ich ulubieńcy są jeszcze w stanie wywalczyć pięćdziesiąt punktów. Na nieszczęście większości publiczności sprawa awansu do finału rozstrzygnęła się już w wyścigu trzynastym, wygranym podwójnie przez gości. Wyścig ten rozgrywany był jednak dwukrotnie. W pierwszej odsłonie przy podwójnym prowadzeniu pary Karlsson-Dym groźny upadek zanotował Piotr Paluch. Sędzia natychmiast przerwał wyścig. Niestety zawodnicy nie zauważyli tego faktu i Piotr Dym najechał na leżący motocykl Palucha. Na szczęście obydwaj poszkodowani zawodnicy opuścili tor o własnych siłach. W powtórce poobijany „Dymek” stanął na wysokości zadania i zameldował się na mecie na drugiej pozycji, tuż za Karlssonem, pieczętując tym samym awans Intaru Dartom Ostrów do finału. Niestety radość ostrowian oznaczała smutek dla fanów gospodarzy. Niektórzy nie zdołali opanować emocji. Grupka osób wybiegła na tor. Zaczęła się mała szamotanina. Na torze pojawiły się butelki. Na szczęście ochrona zdołała opanować sytuację i zawody mogły być kontynuowane.

Wyścigi nominowane nie miały już większego znaczenia. Sprawa awansu była przecież rozstrzygnięta. Zawodnicy pokazali jednak, że poważnie podeszli do meczu i nie zamierzają składać broni. W wyścigu czternastym para Jędrzejak-Szczepaniak pokonała rywali w stosunku 4:2. Wyścig ten jednak mógł się podobać ze względu na bardzo ładną walkę o trzy punkty pomiędzy Pawłem Hlibem i Tomaszem Jędrzejakiem. Zawodnicy kilkukrotnie jechali w kontakcie. Na mecie lepszy okazał się jednak „Ogór”. Ostatnia odsłona dnia została ponownie rozstrzygnięta na korzyść gości. Zwyciężył Piotr Dym przed Markiem Loramem, Mariuszem Węgrzykiem i Krzysztofem Pecyną. Zawody w stosunku 48:42 wygrali ostrowianie i to oni awansowali do wielkiego finału, w którym dwukrotnie zmierzą się z rzeszowską Marmą.

Tuż po meczu zawodnicy, działacze, a także obecny na zawodach prezydent Ostrowa Wielkopolskiego – Jerzy Świątek wyszli na murawę ciesząc się z triumfu. Żużlowcy podziękowali również bardzo licznej grupie ostrowskich fanów za wspaniały doping, którym wspierali swoich ulubieńców przez całe spotkanie.

Mars RTV AGD Gorzów 42
9. Mark Loram 11+1 (2,3,2,2*,2)
10. Jarosław Łukaszewski 3+1 (1*,1,0,1)
11. Krzysztof Pecyna 6+2 (1,1*,2,2*,0)
12. Robert Flis 0 (0,-,d,-)
13. Piotr Paluch 5+1 (1*,3,1,u/w)
14. Kamil Brzozowski 4+1 (2*,2,0,0)
15. Paweł Hlib 13 (3,2,0,3,3,2)

Intar Dartom Ostrów 48
1. Tomasz Jędrzejak 11+1 (3,3,2*,u,3)
2. Piotr Dym 8+1 (0,0,3,2*,3)
3. Mariusz Węgrzyk 9 (3,2,3,0,1)
4. Michał Szczepaniak 6+2 (2*,1*,1,1,1)
5. Peter Karlsson 11 (3,2,3,3)
6. Maciej Piaszczyński 3 (1,0,-,1,1)
7. Marcin Liberski 0 (0,0)

wyścig po wyścigu:
1. (62,81) Hlib, Brzozowski, Piaszczyński, Liberski 5:1 (5:1)
2. (62,29) Jędrzejak, Loram, Łukaszewski, Dym 3:3 (8:4)
3. (62,78) Węgrzyk, Szczepaniak, Pecyna, Flis 1:5 (9:9)
4. (62,32) Karlsson, Brzozowski, Paluch, Piaszczyński 3:3 (12:12)
5. (62,94) Jędrzejak, Hlib, Pecyna, Dym 3:3 (15:15)
6. (62,41) Paluch, Węgrzyk, Szczepaniak, Brzozowski 3:3 (18:18)
7. (62,28) Loram, Karlsson, Łukaszewski, Liberski 4:2 (22:20)
8. (63,15) Dym, Jędrzejak, Paluch, Hlib 1:5 (23:25)
9. (63,59) Węgrzyk, Loram, Szczepaniak, Łukaszewski 2:4 (25:29)
10. (62,47) Karlsson, Pecyna, Piaszczyński, Flis (d) 2:4 (27:33)
11. (62,94) Hlib, Loram, Szczepaniak, Węgrzyk 5:1 (32:34)
12. (64,28) Hlib, Pecyna, Piaszczyński, Jędrzejak (u) 5:1 (37:35)
13. (63,53) Karlsson, Dym, Łukaszewski, Paluch (w) 1:5 (38:40)
14. (63,50) Jędrzejak, Hlib, Szczepaniak, Brzozowski 2:4 (40:44)
15. (63,37) Dym, Loram, Węgrzyk, Pecyna 2:4 (42:48)

Sędziował Marek Wojaczek
Widzów ok. 10.000
NCD: Mark Loram 62,28 s (VII)
Startowano według zestawu drugiego

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA