MAPA STRONY | GALERIA | LINKI | FORUM ŻKS Ostrovia KM Ostrów Wlkp klub żużlowy
 
KM Ostrów ŻKS Ostrovia
  • Aktualności
  • Informacje
  • Stadion
  • Kadra
  • Statystyki
  • II Liga
  • Historia
  • ChatNEW
Zdjęcia żużlowe

> więcej zdjęć

Żużel





Po finale Młodzieżowych Mistrzostw Pomorza Par...
01.08.2005

Marcin Herczak

W minioną sobotę w Ostrowie rozegrano finał Młodzieżowych Mistrzostw Pomorza Par Klubowych. Zwyciężyli w nim chyba dość niespodziewanie juniorzy Intaru Dartom Ostrów , którzy zgromadzili na swoim koncie 22 punkty. Sebastian Brucheiser oraz Marcin Liberski zdobyli po 11 oczek, a rezerwowy - Maciej Piaszczyński nie wystartował.

Droga do końcowego triumfu nie była jednak łatwa. Bardzo ciekawą i zaciętą rywalizację ostrowscy juniorzy toczyli bowiem z żużlowcami z Grudziądza, Bydgoszczy oraz Gorzowa. W pierwszym wyścigu zawodów podopieczni trenera Jana Grabowskiego spotkali się z GTŻ-em Grudziądz. Wówczas najlepiej spod taśmy ruszył Marek Cieślewicz. Na dystansie musiał on jednak uznać wyższość obu żużlowców Intaru Dartom Ostrów. Już na drugim łuku Cieślewicza wyprzedził Sebastian Brucheiser, a na pierwszym łuku kolejnego okrążenia to samo uczynił Marcin Liberski. W kolejnym swoim starcie, w czwartym wyścigu zawodów ostrowianie tym razem łatwo zainkasowali pięć punktów. Po wygranym starcie pojechali parą i nie dali żadnych szans juniorom z Gdańska. Dużych emocji z kolei dostarczył wyścig siódmy w którym gospodarze zmierzyli się z parą bydgoską. Start wygrał Marcin Jędrzejewski, a za nim znajdowali się Liberski i Brucheiser. Dość niespodziewanie na końcu stawki znalazł się natomiast Krystian Klecha. Finalista tegorocznych Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów mimo starań nie zdołał wyprzedzić żadnego z ostrowian, a w połowie wyścigu dodatkowo spotkał go pech i na skutek defektu motocykla zjechał z toru. Tymczasem Brucheiser i Liberski na pierwszym łuku odpowiednio drugiego i trzeciego okrążenia wyprzedzili Jędrzejewskiego i para ostrowska zainkasowała po raz trzeci komplet pięciu oczek. W wyścigu jedenastym bezproblemowy triumf z parą młodzieżowców Apatora Toruń - Michnickim i Stachowiakiem spowodował iż po czterech seriach ostrowska para przewodziła z kompletem, 20 punktów. Niestety po tym wyścigu zdefektował motocykl Sebastianowi Brucheiserowi. Jak się okazało awaria gaźnika miała wpływ na postawę Sebastiana w ostatniej gonitwie ostrowian. W wyścigu trzynastym w którym rywalem Intaru Dartomu była para gorzowska Brucheiser po przegranym starcie mimo ambitnej jazdy nie zdołał wyprzedzić Kamila Brzozowskiego. Zwyciężył w tym biegu Michał Rajkowski przed Marcin Liberskim. Dwa oczka zdobyte w tym wyścigu sprawiły jednak iż gospodarze turnieju zgromadzili w całych zawodach 22 punkty dające triumf w finale Mistrzostw Pomorza Par Klubowych.

Po zawodach obaj byli bardzo zadowoleni z końcowego sukcesu.
"Zwycięstwo cieszy. Indywidualnie z występu także jestem zadowolony bo było dobrze. Jedynie w ostatnim wyścigu bez punktu, ale niestety miałem defekt przed tym wyścigiem, zepsuł się gaźnik. Pożyczyłem później gaźnik od Marcina, ale to już nie było to samo co na początku - mówił tuż po zawodach Sebastian Brucheiser.
"Byliśmy u siebie i chcieliśmy dobrze wypaść. Jechaliśmy od początku równo, byliśmy dobrze spasowani i wygrywaliśmy biegi co dało nam końcowy sukces z którego jesteśmy zadowoleni" - dodał Marcin Liberski.

Warto wspomnieć iż turniej par rozpoczął się cztery godziny po zakończeniu turnieju indywidualnego. Dodatkowo sobotni dzień bardziej sprzyjał wypoczynkom na plaży niż sportowym rywalizacjom.
"Rzeczywiście idzie odczuć to iż rozgrywamy dwa turnieje w jeden dzień. Przejechaliśmy dzisiaj po dziesięć biegów i odczuwa się trochę większe zmęczenie niż zazwyczaj" - przyznał Marcin Liberski.
"Napewno jakimś utrudnieniem była także pogoda. Dziś było bardzo gorąco i można powiedzieć że odwodniliśmy się trochę" - dodał Sebastian Brucheiser.

Ostrowscy juniorzy zwyciężając w sobotnim turnieju par sprawili miłą niespodziankę swoim kibicom. Tym bardziej że w pokonanym polu pozostawili między innymi dwójkę bardzo dobrych juniorów z Gorzowa czy też silną parę z Bydgoszczy, której barw bronił między innymi finalista tegorocznych Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów - Krystian Klecha. Co ciekawe Sebastian Brucheiser pokonał Klechę także podczas porannego turnieju indywidualnego. Wówczas w siedemnastej gonitwie na dystansie wyprzedził reprezentanta Polski. "Krystian jest zawodnikiem jeżdżącym fair i nie przymyka do płotu. Zostawił miejsce pod bandą, udało mi się to wykorzystać i go wyprzedzić z czego się cieszę" - mówił o tym pojedynku Brucheiser.

Za sobotnie występy w zawodach par jak i turnieju indywidualnym (w tych zawodach także z powodzeniem rywalizowali dwaj pozostali juniorzy Intaru Dartom - Maciej Piaszczyński oraz Bartosz Kwiatkowski) z pewnością ostrowskim juniorom należą się słowa pochwały. Kibice patrząc na poczynania ostrowskich młodzieżowców mówili - "Oby tak było niebawem w lidze". Spełnienia tych słów im jak i przede wszystkim samym zawodnikom serdecznie życzymy.

powrót








Ostrów Wielkopolski Informacje, ogłoszenia, firmy


• 06.06 - 9 kolejka:
Ostrów - Lublin 48:41

• 13.06 - 3 kolejka:
Łódź - Ostrów g. 16:00

• 20.06 - 10 kolejka:
Piła - Ostrów, g. ??:??


  Drużyna M P p
1. Łódź 7 13 +145
2. Piła 8 11 +29
3. Ostrów 7 9 +48
4. Lublin 8 9 +33
5. Rawicz 9 9 -39
6. Opole 6 6 -27
7. Kraków 6 4 -74
8. Krosno 7 2 -109
Ostatnia aktualizacja: 07.06.2010

Fani

 




© ostrowskizuzel.pl
ARCHIWUM | REDAKCJA | REKLAMA